Od 1 września do szkół wracają uczniowie, nauczyciele i wciąż nierozwiązane problemy
O to 10 największych bolączek oświaty w ostatnim czasie. Część z nich jest już nauczycielom, dyrektorom szkół i samorządowcom dobrze znana. Przykładowo od lat nie ustają narzekania na trudności w zwalnianiu nauczycieli i system ich wynagradzania (w tym zwłaszcza tzw. czternastki). Postuluje się również likwidację Karty nauczyciela i zastąpienie jej nową pragmatyką dla tego zawodu. Podnoszona jest także konieczność rozprawienia się z dwuzmianowym trybem nauczania.
Obok tych już od dawna znanych problemów w ostatnim czasie pojawiają się nowe. Głównie za sprawą wciąż wdrażanej reformy likwidującej gimnazja. Dużo trudności, a w związku z tym również emocji, wywołuje kwestia migracji między szkołami – przenoszenie klas i uczniów, zagospodarowanie budynków pozostałych po gimnazjach, przepełnienie podstawówek. Do tego w przyszłym roku do szkół średnich pójdzie podwójny rocznik, co już dziś spędza sen z powiek wszystkim zainteresowanym, a zwłaszcza rodzicom, którzy obawiają się, że przez to ucierpi edukacja ich dzieci.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.