Dziennik Gazeta Prawana logo

Projekt ustawy o jawności wynagrodzeń jest sprzeczny z zasadami techniki legislacyjnej

pieniądze, gotówka, banknoty
Projekt ustawy o jawności wynagrodzeń jest sprzeczny z zasadami techniki legislacyjnejShutterstock
11 lutego, 21:00
aktualizacja 11 lutego, 21:00

W projekcie ustawy o jawności wynagrodzeń jest mnóstwo nieścisłości, a wręcz błędów. Ponieważ jest on dopiero w trakcie prac, jest jeszcze czas, by te błędy naprawić.

Projekt ustawy o wzmocnieniu stosowania prawa do jednakowego wynagrodzenia mężczyzn i kobiet za jednakową pracę lub za pracę o jednakowej wartości ma wdrożyć dyrektywę 2023/970. Warto przeanalizować go z perspektywy załącznika do rozporządzenia prezesa Rady Ministrów z 20 czerwca 2002 r. w sprawie Zasad techniki prawodawczej (dalej: rozporządzenie). Jeśli bowiem czytelnik projektu ustawy ma poczucie zagubienia w trakcie jego lektury, to być może wynika ono nie tylko z trudnej materii, lecz także z treści i formy tego aktu.

Płaca a wynagrodzenie

Pierwszą kwestię poruszałem już wielokrotnie w innych publikacjach w kontekście przetłumaczenia w dyrektywie słowa pay jako „wynagrodzenie” zamiast jako „płaca”. Projektodawca używa zamiennie „wynagrodzenia” i „płacy”, tak samo jak czyni to polska wersja dyrektywy. To ostatnie jest kompromitujące dla osób tłumaczących, albowiem dyrektywa, np. w wersji angielskiej, używa tylko jednego słowa, zarówno na potrzeby definicji, jak i luki, tj. pay. Ponadto definicja unijna „pay” obejmuje „wage” i „salary”, czyli właśnie wynagrodzenie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.