Poradnia ubezpieczeniowa
W jakim przypadku można skorzystać z ulgi na start mimo wykonywania usług na rzecz byłego pracodawcy Na jakiej podstawie dobrowolna odprawa emerytalna nie podlega oskładkowaniu Czy wdowa, która odzyskała zdolność do pracy, traci prawo do renty rodzinnej Dlaczego posiadanie praw studenta nie zwolni ze składek Jak przyznanie prawa do renty rodzinnej wpłynie na składki z tytułu prowadzenia działalności
Od 1 grudnia planuję otworzyć działalność w zakresie usług budowlano-montażowych. Zamierzam świadczyć usługi przede wszystkim dla byłego pracodawcy, u którego pracowałem jako doradca handlowy. Czy w takiej sytuacji mogę skorzystać z preferencyjnych stawek ZUS i ulgi na start?
Zgodnie z art. 18 ust. 1 i 2 prawa przedsiębiorców, kto podejmuje działalność gospodarczą po raz pierwszy albo podejmuje ją ponownie po upływie co najmniej 60 miesięcy od dnia jej ostatniego zawieszenia lub zakończenia, nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym przez sześć miesięcy od dnia podjęcia działalności gospodarczej. Warunkiem jest, aby nie wykonywał jej na rzecz byłego pracodawcy, u którego w bieżącym lub w poprzednim roku kalendarzowym wykonywał w ramach stosunku pracy lub spółdzielczego stosunku pracy czynności wchodzące w zakres wykonywanej działalności gospodarczej. Przedsiębiorca może zrezygnować z uprawnienia przez dokonanie zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych. Z brzmienia przepisów wynika, że wspomniana ulga jest niejako zasadą, o ile zostały spełnione wszystkie wymogi. Kluczowe jest tu jednak pojęcie czynności wchodzących w zakres wykonywanej działalności. Sąd Najwyższy w postanowieniu z 23 marca 2010 r., sygn. akt I UK 323/09, podkreślił, że przez czynności wchodzące w zakres wykonywanej działalności gospodarczej, które uniemożliwiają zastosowanie preferencyjnych składek ubezpieczeniowych dla osób podejmujących po raz pierwszy działalność gospodarczą, należy rozumieć czynności odpowiadające tym, które były uprzednio wykonywane w ramach stosunku pracy na rzecz byłego pracodawcy. Zatem podejmując działalność i współpracę z byłym pracodawcą, przedsiębiorca nie będzie podlegał obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym przez sześć miesięcy pod warunkiem, że będzie wykonywał na jego rzecz czynności odmienne niż te wynikające z umowy o pracę. Taki kierunek interpretacyjny wynika również z pisma ZUS z 24 października 2018 r., znak WPI/200000/43/1104/2018.
Podobne zasady, choć wynikające z innego przepisu (art. 18a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych), należy zastosować do składek preferencyjnych, a więc opłacanych od podstawy wymiaru wynoszącej 30 proc. minimalnego wynagrodzenia. Prawo do tak niskiej podstawy przysługuje przez 24 miesiące od rozpoczęcia prowadzenia działalności gospodarczej albo od zakończenia korzystania z ulgi na start (jeśli z tej ulgi korzystano). Także i w tym przypadku nie jest możliwe skorzystanie z takich preferencji, jeśli działalność gospodarcza jest wykonywana na rzecz byłego pracodawcy, u którego w bieżącym lub w poprzednim roku kalendarzowym przedsiębiorca wykonywał w ramach stosunku pracy lub spółdzielczego stosunku pracy czynności wchodzące w zakres wykonywanej działalności.
W opisywanej sytuacji przedsiębiorca będzie mógł skorzystać z ulgi na start, a następnie z preferencyjnych składek, o ile zakres współpracy z byłym pracodawcą będzie odmienny od wykonywanej wcześniej umowy o pracę. Trzeba bowiem pamiętać, że ZUS może sprawdzić, czy tak rzeczywiście jest. Jeśli się okaże, że obowiązki wykonywane w ramach obu umów są podobne, ZUS nakaże zapłatę zaległych składek wraz z odsetkami.
©℗
Podstawa prawna
Art. 18a ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1778 ze zm.).
Art. 18 ust. 1 i 2 ustawy z 6 marca 2018 r. ‒ Prawo przedsiębiorców (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 646 ze zm.).
Zamierzam przeprowadzić w mojej firmie restrukturyzację zadłużenia. Planuję zwolnić pięć osób, ale dwie z nich odchodzą na emeryturę. Jednocześnie chcę im przyznać dobrowolne dodatkowe odprawy. Czy takie świadczenia podlegają składkom ZUS?
Z par. 2 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe wynika, że podstawy wymiaru składek nie stanowią m.in. odprawy wypłacane pracownikom z tytułu wygaśnięcia lub rozwiązania stosunku pracy. Chodzi m.in. o sumy należne z tytułu rozwiązania stosunku pracy z przyczyn leżących po stronie pracodawcy, nieuzasadnionego lub niezgodnego z prawem wypowiedzenia umowy o pracę lub rozwiązania jej bez wypowiedzenia, skrócenia okresu jej wypowiedzenia, niewydania w terminie lub wydania niewłaściwego świadectwa pracy. Co istotne, wspomniane wyłączenie znajdzie zastosowanie jedynie w przypadku, gdy wypłata pozostaje w bezpośrednim i ścisłym związku z wygaśnięciem lub rozwiązaniem stosunku pracy. Przepis ten nie odsyła przy tym do żadnych innych konkretnych przepisów. Prowadzi to do wniosku, że katalog świadczeń wyłączonych z podstawy wymiaru składem ma charakter otwarty, a w konsekwencji zaliczyć do nich można m.in. świadczenia uzyskiwane przez pracowników na podstawie indywidualnych porozumień dotyczących rozwiązania stosunku pracy. Tak wynika m.in. ze stanowiska ZUS z 1 października 2018 r., znak DI/100000/43/1054/2018. Zdaniem ZUS warunkiem zastosowania tego przepisu jest to, aby jedyną przyczyną wypłaty przez pracodawcę takiego świadczenia było ustanie zatrudnienia. Tego typu świadczenia nie mogą być wypłacane przez pracodawcę w innych okolicznościach niż pozostających w ścisłym związku z rozwiązaniem stosunku pracy. Tak będzie również w opisywanym przypadku.
©℗
Podstawa prawna
Art. 18 ust. 1 i 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1778 ze zm.).
Par. 2 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1949 ze zm.).
ZUS przyznał mi rentę inwalidzką z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Pięć lat później zmarł mój mąż (miałam wówczas 48 lat) i nabyłam prawo do renty rodzinnej. W październiku 2018 r. lekarz orzecznik stwierdził, że nie jestem już całkowicie niezdolna do pracy, i cofnął mi rentę rodzinną. Czy decyzja ZUS jest słuszna?
Prawo do renty rodzinnej nabywa wdowa, która skończyła 50 lat lub stała się niezdolna do pracy po śmierci męża, nie później jednak niż w ciągu pięciu lat od jego śmierci lub od zaprzestania wychowywania co najmniej jednego z dzieci, wnuków lub rodzeństwa uprawnionego do renty rodzinnej po zmarłym mężu, które nie osiągnęło 16. roku życia, a jeżeli kształci się w szkole ‒ 18 lat, lub gdy sprawuje pieczę nad dzieckiem całkowicie niezdolnym do pracy oraz do samodzielnej egzystencji lub całkowicie niezdolnym do pracy, uprawnionym do renty rodzinnej. Jak zaś stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 5 września 2018 r., sygn. akt I UK 258/17, wdowa, która nie spełnia kryterium wiekowego ani nie wychowuje małoletniego lub niepełnosprawnego dziecka, ale uzyskała rentę rodzinną z powodu bycia niezdolną do pracy w chwili śmierci męża, traci do niej prawo, gdy ZUS uzna, że może już pracować.
Opierając się więc na interpretacji zaprezentowanej w wyroku SN, można stwierdzić, że opisana decyzja ZUS jest słuszna. W dniu śmierci męża żona nie miała bowiem ukończonych 50 lat. Nie wychowuje ona również dziecka małoletniego albo takiego, które jest całkowicie niezdolne do pracy oraz do samodzielnej egzystencji lub całkowicie niezdolne do pracy, ale uprawnione do renty rodzinnej.
©℗
Podstawa prawna
Art. 70 ust. 2 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1270 ze zm.).
Prowadzę gabinet stomatologiczny. Do końca sierpnia tego roku zatrudniałem studenta na umowie-zleceniu. ZUS jednak stwierdził, że osoba ta podlega składkom, bo ukończyła studia, zdając egzamin w czerwcu. Ulgi zaś nie należą się po zdaniu egzaminu. Czy decyzja ZUS jest słuszna?
Uczniowie oraz studenci, którzy nie ukończyli 26. roku życia, nie podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym. Zasada ta wynika bezpośrednio z ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Aby ocenić opisywaną sytuację, trzeba jednak sięgnąć do dodatkowych przepisów, uchylonych 1 października 2018 r. Chodzi m.in. o art. 170 par. 1 i art. 157 ust. 2 prawa o szkolnictwie wyższym. Wynikało z nich, że status studenta uzyskuje się z dniem przyjęcia w poczet studentów uczelni i złożenia ślubowania, a traci się go z dniem ukończenia studiów, czyli z dniem złożenia egzaminu dyplomowego. Pomocne może być stanowisko zaprezentowane w wyroku z 11 kwietnia 2016 r. przez Sąd Okręgowy w Nowym Sączu, sygn. akt IV U 794/15. Sąd wskazał tam m.in., że osoba kształcąca się na studiach pierwszego stopnia, tj. studiach licencjackich, przestaje być studentem z dniem złożenia egzaminu dyplomowego. W sytuacji zaś, gdy po tym dniu świadczy pracę na podstawie umowy-zlecenia, powstaje obowiązek zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych i odprowadzania składek. Podkreślono tam ponadto, że posiadanie praw studenta nie jest równoznaczne z posiadaniem statusu studenta. Dlatego też po dniu utraty przez zleceniobiorcę statusu studenta powstał obowiązek ubezpieczenia z tytułu wykonywanej umowy-zlecenia.
Stanowisko ZUS jest więc prawnie uzasadnione. Oznacza to, że umowa-zlecenie po zdaniu przez studenta egzaminu dyplomowego będzie podlegać obowiązkowi składkowemu w ZUS.
©℗
Podstawa prawna
Art. 6 ust. 1 pkt 4 oraz ust. 4 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1778 ze zm.).
Prowadzę niewielką działalność usługową, z której osiągam niewielkie dochody (kilkaset złotych miesięcznie). Niebawem ZUS zacznie mi wypłacać rentę rodzinną w wysokości ok. 1200 zł. Czy w tej sytuacji muszę nadal opłacać składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne z działalności?
Zgodnie z ogólną zasadą przedsiębiorcy są zobowiązani do opłacania składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. W opisywanej sytuacji prowadzący działalność gospodarczą będzie pobierał rentę, a to teoretycznie mogłoby wpłynąć na jego obowiązki ubezpieczeniowe. Wszystko za sprawą art. 9 ust. 5 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, z którego wynika, że przedsiębiorcy mający ustalone prawo do emerytury lub renty podlegają ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym jedynie dobrowolnie. Ustawa nie ogranicza tej zasady do konkretnego rodzaju renty. ZUS w piśmie z 25 września 2018 r., znak DI/100000/43/1008/2018, potwierdził, że osoba z ustalonym prawem do renty rodzinnej podlega ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym jedynie dobrowolnie. Zgodnie zaś z art. 82 ust. 8 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych składka na ubezpieczenie zdrowotne nie jest opłacana przez osobę, której świadczenie emerytalne lub rentowe nie przekracza miesięcznie kwoty minimalnego wynagrodzenia, w przypadku gdy osoba ta:
- uzyskuje dodatkowe przychody z tego tytułu w wysokości nieprzekraczającej miesięcznie 50 proc. kwoty najniższej emerytury;
- opłaca podatek dochodowy w formie karty podatkowej.
Skoro więc przedsiębiorca (mający zyskać prawo do renty rodzinnej w kwocie niższej niż minimalne wynagrodzenie) będzie uzyskiwał przychody z działalności w kwocie niższej niż 50 proc. najniższej emerytury (1029,80 zł), to nie będzie opłacał składki zdrowotnej.
©℗
Podstawa prawna
Art. 6 ust. 1 pkt 5, art. 9 ust. 4c, ust. 5 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1778 ze zm.).
Art. 82 ust. 8 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1510 ze zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu