Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Zwrot kosztów przejazdu pracownika zdalnego do siedziby firmy

Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Skutkiem nowelizacji kodeksu pracy (Dz.U. z 2023 r. poz. 641) wdrażającej dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1152 z 20 czerwca 2019 r. w sprawie przejrzystych i przewidywalnych warunków pracy w Unii Europejskiej jest m.in. wprowadzenie nakazu poinformowania pracownika o zasadach dotyczących przemieszczania się między miejscami wykonywania pracy, jeśli jest ich kilka (patrz: ramka).

Trzeba zarazem dodać, że dyrektywa ujmuje rzecz istotnie inaczej niż kodeks pracy. Zgodnie bowiem z motywem 16., jeżeli pracownik nie ma stałego lub głównego miejsca pracy, powinien otrzymać informację o ewentualnych rozwiązaniach dotyczących przemieszczania się między miejscami pracy. Nie twierdzę, że polska ustawa wdrożyła dyrektywę niepoprawnie. Wdrożenie dyrektywy nie polega wszak na przepisaniu normy unijnej. Wystarczy, że osiągnięty jest jej cel. A przepis naszego kodeksu ów cel osiąga, bo obejmuje większy zakres przypadków, niż wynika to z prawa unijnego. Mimo to przepis trzeba wykładać pruonijnie, co prowadzi do następujących wniosków.

Zasady, rozwiązania, ustalenia

Po pierwsze, przepis nie dotyczy ani pracowników mobilnych, ani podróży służbowych. Zarówno dyrektywa, jak i prawo polskie odnoszą się bowiem do więcej niż jednego, ale stałego miejsca pracy. Pracownicy mobilni mają z reguły jedno terytorialnie określone miejsce pracy, a wykonywanie obowiązków służbowych w delegacji nie skutkuje powstaniem jednego „z kilku miejsc pracy”. Przepis dotyczy więc osób, które mają kilka stacjonarnych miejsc pracy. Z tego zapewne powodu regulacja polska stanowi o „kilku” miejscach pracy. Trudno sobie wyobrazić, aby pracownik miał kilkanaście „stałych” miejsc pracy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.