Ochrona przedemerytalna nie gwarantuje powrotu do pracyW jednym z ostatnich wyroków Sąd Najwyższy odmówił pracownikowi zwolnionemu z pracy pomimo ochrony przedemerytalnej prawa powrotu do pracy. Zasądził jedynie na jego rzecz odszkodowanie (wyrok z 9 stycznia 2012 r., II PK 82/11). Co to oznacza?26 marca 2012
Czy można dochodzić odszkodowania ponad kodeksowe limityPracodawca zwolnił dyscyplinarnie pracownika zatrudnionego na czas określony. Ten twierdzi, że było to bezprawne i żąda odszkodowania za utracone zarobki. Czy pracownik może domagać się odszkodowania w wysokości wyższej, niż przewiduje to kodeks pracy?not. MJ•23 marca 2012
Przepisy nie przesądzają, czy menedżer ma prawo do wolnego za nadgodzinyKierownik świadczący pracę po godzinach nie ma prawa do finansowej rekompensaty. Są jednak argumenty przemawiające za tym, że za dodatkowa pracę szefowi przysługuje dodatkowy czas wolnyMarta Gadomska•23 marca 2012
Komu będzie odpowiadać telepraca?Telepraca została wprowadzona do kodeksu pracy w 2007 roku. Miała być antidotum na problem zatrudnienia osób, którym z różnych powodów niełatwo pracować w tradycyjnej formie - mających problemy z poruszaniem się i cierpiących na inne schorzenia, mieszkających w dużej odległości od miejsca pracy, uczących się i studiujących, freelancerów i wreszcie matek wychowujących dzieci czy osób opiekujących się stale osobami zależnymi.Monika Zakrzewska•23 marca 2012
Za łamanie praw pracowniczych można nawet trafić do więzieniaWiększość pojedynczych naruszeń przepisów prawa pracy to wykroczenia zagrożone karą grzywny od 1 tys. do 30 tys. zł. Jeśli jednak sprawca dopuszcza się ich wielokrotnie, w sposób złośliwy lub uporczywy, stają się już przestępstwem. A za nie odpowiedzialność jest dużo większaRafał Krawczyk•22 marca 2012
Czy broniąc się przed molestowaniem, można stracić pracęJestem zastępcą kierownika działu. Kilka dni temu mój bezpośredni przełożony, niby przypadkiem, dotknął mojego biustu, po czym - w obecności innych pracowników - wulgarnie skomentował jego rozmiar. Poczułam się upokorzona. Kiedy zagroziłam, że poinformuję o jego zachowaniu prezesa zarządu, stwierdził, że będzie wówczas wnioskował o moje zwolnienie, i to w trybie dyscyplinarnym, za rzekome pomówienie. A wtedy żadna firma już mnie nie zatrudni. Czy rzeczywiście mogę w opisanej sytuacji stracić pracę?Anna Borysewicz•22 marca 2012