Praca okazjonalna nie jest bezwzględnym prawem pracownika
Choć niebawem miną trzy lata od uregulowania pracy zdalnej w kodeksie pracy, to wciąż ta forma zatrudnienia powoduje problemy w firmach. Zwłaszcza tych, które stawiają na jej model w wersji hybrydowej.
Z danych GUS wynika, że w I kw. 2025 r. pracę zdalną, czyli poza firmą z wykorzystaniem środków komunikacji elektronicznej, wykonywało 1,912 mln osób. W 2024 r. było to 1,614 mln. Do tego 2,784 mln osób wykonywało swoje obowiązki w domu zwykle lub czasami – to ponad 180 tys. więcej niż przed rokiem. Praca zdalna zyskuje więc na popularności, ale rodzi też coraz większe kłopoty, szczególnie w firmach stawiających na model hybrydowy, czyli z przewagą pracy stacjonarnej w skali miesiąca.
Praca hybrydowa
– Pracodawcy mają kłopot z tym, jak traktować wnioski od pracowników będących na pracy hybrydowej o pracę zdalną okazjonalną, czyli świadczoną przez 24 dni w roku poza miejscem pracy – mówi Izabela Zawacka, radca prawny, Prawo Przedsiębiorstw i HR. Szczególnie że udzielenie zgody może prowadzić w praktyce do przekształcenia pracy hybrydowej w całkowicie zdalną. A tego pracodawcy chcieliby uniknąć.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.