Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Polska dusza - austriacka technologia

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Rozmowa z Ryszardem Sowa, prezesem zarządu Strassmayr Polska Sp. z o.o. oraz z Katarzyną Sowa, specjalistą ds. budowy wizerunku

- Rok 2011 to dla Państwa czas wielu zmian. Jakie ważne wydarzenia miały miejsce na przestrzeni minionych miesięcy?

Okres ten okazał się bardzo pracowity. Upłynął na rozwoju sieci dystrybucji marki Strassmayr. Utworzyliśmy nowe przedstawicielstwa, które umożliwiły sprzedaż maszyn do Wielkiej Brytanii, Rosji, Gruzji, Armenii, Azerbejdżanu i Kazachstanu. Dodatkowo linia montażowa wszystkich oferowanych modeli urządzeń grupy Strassmayr, została przeniesiona do Wysogotowa koło Poznania.

- Które maszyny cieszą się największym zainteresowaniem w wymienionych państwach?

Rynek rosyjski z ogromnym entuzjazmem przyjął montowaną przez nas układarkę do poboczy. Sukces zawdzięczamy uzyskaniu certyfikatu potwierdzającego zgodność norm technologicznych z dyrektywami rosyjskimi. Na Wyspach Brytyjskich bezkonkurencyjnym okazał się innowacyjny rozrzutnik do grysu, który został wprowadzony niedawno do naszej oferty.

- Jak kształtuje się sprzedaż skrapiarki emulsyjnej TS 6000 C Vario nagrodzonej tytułem JAKOŚĆ ROKU 2011 w kategorii produkt?

- Zainteresowanie tym nowoczesnym urządzeniem znacznie wzrosło. Dzięki bardzo wysokiej jakości w połączeniu z rozsądną ceną pozyskaliśmy wielu klientów. Doskonałe wyniki osiągnięte w kraju, przekonały do zakupu naszej skrapiarki również sąsiadów z Litwy.

- Jakie nowe pomysły zrealizowano w Państwa biurze projektowym?

- Wprowadziliśmy do produkcji: rozrzutnik grysu montowany na ciężarówce, wykorzystujący technologię remontu połaciowego, samojezdną frezarkę szczelinową, umożliwiającą wypełnianie ubytków w strukturze jezdni oraz zalewarkę przeznaczoną do regeneracji popękanych nawierzchni drogowych. Szczególnie dumni jesteśmy z tej ostatniej, gdyż ilość sprzedanych egzemplarzy w minionym roku znacznie przekroczyła nasze założenia.

- W jaki sposób zamierzają Państwo wykorzystać zdobyte godło potwierdzające  wysoką jakość Strassmayr Polska?

- Jako priorytetowe traktujemy budowanie wizerunku spółki w oparciu o najwyższe standardy produkcyjne i serwisowe. Otrzymane wyróżnienie da sygnał klientom, że wybór naszej maszyny to trafna inwestycja. Zamierzamy z dumą prezentować przyznany tytuł podczas najbliższych targów drogowych w Kielcach.

- Jakie plany wyznaczają sobie Państwo na rok 2012?

- W najbliższym czasie chcemy zwiększyć ilość ekologicznych rozwiązań, które stosujemy w budowie najnowszych modeli. Zgłosiliśmy uczestnictwo w międzynarodowym programie promującym energooszczędność Polseff. Pozwoli to na dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej zakupu maszyn wykorzystujących wspomniane rozwiązania. W efekcie cena każdej z nich zostanie obniżona o 10%. Klient zyska mniejsze zużycie paliwa i energii, a tym samym redukcję wydatków związanych z eksploatacją. Działania w zakresie ekologii realizujemy także poprzez zastąpienie wielu maszyn jedną, umożliwiającą realizację tych samych zadań, przy ograniczeniu nakładów zasilania. Wdrażanie nowych technologii stanowi dla nas wartość większą od ilości sprzedawanych egzemplarzy. Idealne połączenie austriackiego doświadczenia drogowego i polskiej produkcji widoczne jest w każdym urządzeniu. Oto cała tajemnica sukcesu marki Strassmayr.

- Dziękuję za rozmowę.

@RY1@i02/2012/042/i02.2012.042.12700100a.101.jpg@RY2@

@RY1@i02/2012/042/i02.2012.042.12700100a.102.jpg@RY2@

Łukasz Bąk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.