Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Trzeba mieć pomysł, a inwestorzy się znajdą

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

W sytuacji, kiedy banki bardziej restrykcyjnie zaczęły udzielać kredytów - wiele firm w poszukiwaniu środków sięgnęło po emisję obligacji. Świadczą o tym statystyki rynku Catalyst, który we wrześniu świętował będzie pięciolecie istnienia. Obecnie notowanych na nim jest 180 emitentów, a od początku 2014 roku zadebiutowało 37 nowych. Wśród nich przeważającą grupę stanowią firmy małe i średnie.

Wbrew pozorom obligacje nie są zarezerwowane tylko dla największych firm. Oczywiście gigantom o ugruntowanej pozycji łatwiej jest przekonać inwestorów do objęcia emisji. Do mniejszych firm - zwłaszcza startujących bądź mających zbyt krótką historię - inwestorzy podchodzą ostrożniej, obawiając się ryzyka inwestycyjnego. Dlatego istotną barierą mogą być koszty emisji. Mało znana spółka musi zwykle zaproponować wyższe oprocentowanie jako wynagrodzenie za podwyższone ryzyko. Zatem w takich firmach kluczowe znaczenie ma dobry pomysł na inwestycję. Emitujący obligacje musi przekonać inwestorów, że przedsięwzięcie, które chce sfinansować kapitałem pozyskanym z emisji obligacji, jest opłacalne, przyniesie zamierzone profity, a ryzyko jest znikome. Wśród emitentów obligacji na rynku Catalyst można znaleźć małe spółki deweloperskie, np. takie, które wykupują stare kamienice, remontują je i sprzedają, deweloperów gier internetowych czy producenta kapeluszy.

W temacie tygodnia omawiamy problem emisji obligacji: radzimy, jak je wyemitować, jakie kolejno kroki podjąć zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, jakie możliwości ma inwestor, jak sporządzić odpowiednie dokumenty, przejść przez cały proces i   na które aspekty zwrócić uwagę.

Warto też zapoznać się z tekstem, w którym próbujemy wyjaśnić, co powoduje, że tak mało firm składa roczne sprawozdania w KRS, a egzekwowanie tego obowiązku jest mało skuteczne. Przyczyny są różne: znaczną część stanowią spółki, które właściwie już nie funkcjonują, nie mają organów upoważnionych do składania sprawozdań. Inne firmy nie chcą ujawniać swoich obrotów konkurencji, traktując tę informację jako tajemnicę handlową, a ryzyko zapłaty stosunkowo niewielkiej kary nie stanowi dla nich przekonującego argumentu.

Niewielu przedsiębiorców pamięta, że jeśli firma nie składa sprawozdań w terminie, to sąd może nie tylko zastosować sankcje finansowe, lecz także - w uzasadnionych przypadkach - ustanowić dla niej kuratora. Pojawienie się w przedsiębiorstwie osoby z zewnątrz może mieć bardziej dyscyplinujący charakter niż kara finansowa. Tymczasem, jak wynika z przygotowanego przez Ministerstwo Sprawiedliwości projektu założeń nowelizacji ustawy o KRS, planowane są zmiany, które zwiększą uprawnienia kuratora i pozwolą mu działać bardziej skutecznie.

Ponadto w innym artykule radzimy, jak odpowiednio sporządzić umowę, aby zagwarantować sobie możliwość utrzymania reklamy na budynku, a nie narazić się na dotkliwe kary, np. ze strony Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Okazuje się, że problemy z formułowaniem umów w sprawie reklam na budynkach ma wielu deweloperów. Tylko w tym roku UOKiK wydał już 16 decyzji zakazujących stosowania w umowach z konsumentami niedozwolonych postanowień o wykorzystaniu nieruchomości do działalności reklamowej dewelopera.

@RY1@i02/2014/169/i02.2014.169.215000100.802.jpg@RY2@

Joanna Pieńczykowska redaktor prowadząca

Joanna Pieńczykowska

 redaktor prowadząca

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.