Odczuwamy skutki kryzysu
Unia Europejska wspomoże Grecję pakietem finansowym 110 mld euro - zdecydowały ostatecznie 2 maja 2010 r. państwa eurostrefy. Jednak wiele wskazuje, że także inne kraje UE mogą wkrótce potrzebować wsparcia
Po burzliwych rozmowach Eurogrupa ostateczne określiła, że Grecja w najbliższych trzech latach otrzyma w ramach instrumentu dwustronnych pożyczek 80 mld euro od państw strefy, 30 mld euro zaś z Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Pomoc ma uratować kraj przed bankructwem.
Grecja jest jednym z pięciu krajów strefy euro, które w sposób szczególny dotknął światowy kryzys finansowy. Także Hiszpania, Portugalia, Irlandia i Włochy mają poważne kłopoty. Na przykład w Hiszpanii, która w kryzys popadła po tym, jak pękła bańka na rynku nieruchomości, deficyt budżetowy wyniósł w 2009 r. 11,4 proc., produkt krajowy brutto spadł o 3,6 proc. Sytuację pogarsza wysoka stopa bezrobocia, która przekroczyła 19 proc., a wśród młodzieży 43 proc.
To osłabia kraj
Także Polska nie uniknęła skutków kryzysu. Jako pierwsi odczuli je posiadacze akcji i przyszli emeryci. Spadki na giełdzie były tak głębokie, że już w pierwszych dniach po krachu giełdowym w połowie października 2008 r. Komisja Nadzoru Finansowego ogłosiła: kryzys finansowy zjadł połowę zysków wypracowanych przez fundusze emerytalne w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Co gorsza, w kolejnych miesiącach spadki na giełdzie się pogłębiły. W lutym 2009 r. indeks giełdowy WIG 20 spadł do poziomu 1256 pkt, podczas gdy w 2007 r. w okresie hossy - przekraczał 3900 pkt.
Również inne skutki globalnego kryzysu stosunkowo szybko dotarły do Polski, W 2009 r. w Eurolandzie pojawiła się recesja. Polska, która kieruje tam 70 proc. eksportu, szybko odczuła jej skutki. Tylko w 2009 r. zanotowano spadek importu o ponad 28 proc. i eksportu o ponad 26 proc. Inwestycje zagraniczne zmniejszyły się o 16 proc., a krajowe o 15 proc. Efektem było zahamowanie wzrostu PKB. W 2009 r. wzrósł on o 1,6 proc., podczas gdy w 2007 r. o 6,8 proc. Trudną sytuację niektórych polskich firm pogłębił problem opcji walutowych. Negatywna wycena z tytułu zaangażowania przedsiębiorstw w opcje osiągnęła ok. 9 mld zł -szacowała KNF w jednym za raportów z marca 2009 r.
Samorządy w cieniu
Skutki kryzysu odbijają się niekorzystnie na finansach samorządów. Już obecnie notują one niższe od planowanych wpływy z podatków CIT i PIT. Ciężarem dla gmin jest też rosnące bezrobocie. Wiele firm, które odczuły kryzys w postaci zmniejszony zamówień, także z rynków zagranicznych, ograniczyło bowiem zatrudnienie. W efekcie stopa bezrobocia, która jeszcze w październiku 2008 r. wynosiła 8,8 proc., w lutym 2010 r. wzrosła do 13,2 proc. Dla samorządów oznacza to wzrost wydatków m.in. na cele socjalne. I większe zadłużanie się z powodu mniejszych wpływów do budżetu.
Rodzinny problem
Niektóre polskie rodziny szczególnie odczuły wzrost wartości franka. W szwajcarskiej walucie w latach 2006-2008 zaciągano większość kredytów na nieruchomości. Kurs waluty latem 2008 r. wynosił ok. 2 zł. A dziś, w maju 2010 r., oscyluje wokół 3 zł. - Osoby te często nie mogą sprzedać swoich mieszkań czy domów, bo kwota zadłużenia przewyższa wartość nieruchomości - wylicza Halina Kochalska, analityk jednej z firm pośredniczących w udzielaniu kredytów hipotecznych.
@RY1@i02/2015/086/i02.2015.086.05000040t.802.jpg@RY2@
FOT. JAN BIELECKI_EAST NEWS
Służba zdrowia nie chce ponosić skutków osłabienia gospodarczego
(Joanna Pieńczykowska)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu