Własne zdrowie oddajemy tylko w
ręce fachowca
Gimnastykuję się co rano, biegam,
jeżdżę na nartach, na rowerze. Lubię
sport - opowiada pani Justyna. - Ruszam się
dużo, a mimo to tyję. Wydaje mi się, że
dojrzałam już do tego, by moim sportowym rozwojem,
amatorskim oczywiście, pokierował fachowiec.
Spontaniczne treningi nie przynoszą oczekiwanych
rezultatów. Chciałabym na przykład w
przyszłym roku wystartować w maratonie - nie
jestem jeszcze na to gotowa, a nie wiem jak się
przygotować. Chcę pobiec i nie zrobić sobie
krzywdy... Nie stać mnie na kontuzję -
deklaruje czytelniczka. - Jak jednak wybrać
trenera? Czy istnieją jakieś wymagania wobec
osób, które proponują usługi
trenerów personalnych - zastanawia się
kobieta