Prawnik w pogoni za zarobkiem, czyli jak kancelarie walczą o klientów
Tym wszystkim, którzy prawnika widzieli ostatnio w filmie „Filadelfia”,
od razu należy się wyjaśnienie: nasz świat prawniczych kancelarii ma się
tak do wolnego rynku jak pięść do nosa. Trudno uwierzyć, że w czasach
nieustających promocji i wszędobylskiej reklamy czy innych
marketingowych chwytów nastawionych na zwiększenie przychodów adwokatom
nie wolno się reklamować. Ale mimo to rywalizacja o klienta i jego
pieniądze się zaostrza.