Dane potrzebują dużo ropy
Obawy o bezpieczeństwo stawiają pod znakiem zapytania inwestycje w rejonie Zatoki Perskiej. W marcu, po atakach na dwa centra danych Amazonu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, spółka ogłosiła wstrzymanie działalności. Również inni operatorzy borykają się z zakłóceniami - pisze Artur Klimek.
Zakłócenia w światowym przepływie ropy naftowej wpływają na branżę technologiczną w podobnym stopniu jak na „fizyczną” część gospodarki. Świat cyfrowy wymaga drogich i skomplikowanych urządzeń, a do ich budowy potrzeba dużo pierwiastków i paliw kopalnych. Warunkiem funkcjonowania serwerów umieszczonych w tysiącach centrów danych są też stabilne dostawy energii.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.