Rząd nie ma pojęcia, jak przekonać Polaków do zmian w emeryturach
W rządzie nikt nie ma wątpliwości, że reforma emerytalna oznacza spadek poparcia, jednak w kręgach zbliżonych do premiera pojawił się pomysł politycznego
przyspieszenia. – Trzeba uciec do przodu. Skoro i tak zbieramy cięgi po
ACTA i ustawie refundacyjnej, to nie ma sensu teraz się odbijać, żeby
potem znowu tracić. Lepiej pójść za ciosem, a potem zacząć odbudowywać
poparcie – mówi bez ogródek osoba znająca kulisy dyskusji na najwyższym
rządowym szczeblu.