Prezydencki projekt zmian w k.p.k. jest niezły
Przemysław Rosati: Dyskusja na temat tego, czyj będzie projekt, jest bez sensu, bo dla obywateli nie odgrywa to żadnej roli. Naczelna Rada Adwokacka popiera zmiany idące w kierunku ochrony ich praw niezależnie od tego, kto jest ich autorem.
Prezydent po tym, jak zawetował zaprojektowane przez rząd zmiany w kodeksie postępowania karnego, przedstawił swój własny projekt dotyczący tej materii. Jak pan ocenia propozycje głowy państwa?
Projekt prezydencki jest bardzo podobny do tego rządowego. I generalnie jest to niezły projekt. Podstawowa różnica to przede wszystkim brak implementacji dyrektywy obrończej w obszarze dotyczącym praw zatrzymanego, czyli np. brak gwarancji dostępu do adwokata. Co za tym idzie – także brak regulacji dotyczącej dyżurów obrończych. W kwestii aresztów są też bezpieczniki w odniesieniu do pewnych przestępstw budzących emocje społeczne, przede wszystkim przeciwko małoletnim. Powiem szczerze, że nawet rozumiem tę filozofię.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.