Po skróceniu urlopu macierzyńskiego przysługuje wyrównaniePani Aniela w marcu urodziła dziecko. – Jeszcze w ciąży zdecydowaliśmy z mężem, że spędzę z dzieckiem w domu maksymalny przysługujący okres, czyli łącznie rok. Córeczką może jednak już wkrótce zajmować się teściowa, ja mogłabym wrócić do pracy. Zastanawiam się tylko, czy mogę liczyć na wyrównanie zasiłku macierzyńskiego. Pracodawca wypłaca mi 80 proc. podstawy. Bez wyrównania nie opłaca mi się wcześniejszy powrót. Koleżanka twierdzi, że nie mam na to szans, ona miała z tym problem nawet po śmierci dziecka – zastanawia się czytelniczka. Maria Kuźniar•04 sierpnia 2016
Po skróceniu urlopu macierzyńskiego przysługuje wyrównanieZASIŁKI Pani Aniela w marcu urodziła dziecko. - Jeszcze w ciąży zdecydowaliśmy z mężem, że spędzę z dzieckiem w domu maksymalny przysługujący okres, czyli łącznie rok. Córeczką może jednak już wkrótce zajmować się teściowa, ja mogłabym wrócić do pracy. Zastanawiam się tylko, czy mogę liczyć na wyrównanie zasiłku macierzyńskiego. Pracodawca wypłaca mi 80 proc. podstawy. Bez wyrównania nie opłaca mi się wcześniejszy powrót. Koleżanka twierdzi, że nie mam na to szans, ona miała z tym problem nawet po śmierci dziecka - zastanawia się czytelniczkaMaria Kuźniar•04 sierpnia 2016
Napiwki trzeba, niestety, rozliczyć z fiskusemPani Klaudia podczas wakacji pracuje jako barmanka w jednym z nadmorskich kurortów. – Praca nie jest może dobrze płatna, ale to moje pierwsze zarobki i umowa o pracę, a poza tym napiwki bywają naprawdę wysokie. Czasami napiwki wrzucane są do jednej puli i dzielone po równo dla wszystkich, przeważnie jednak dodatkowe pieniądze trafiają bezpośrednio do naszych kieszeni. Koleżanka, która już trzeci rok z rzędu pracuje w barze, przestrzegła mnie jednak, że za napiwki będę musiała zapłacić podatek. Jeśli ich nie rozliczę, a urząd skarbowy dowie się o nich, będę mieć kłopoty. Szczerze mówiąc, nie bardzo opłaca mi się zgłaszać napiwki. Czy rzeczywiście mam się czego obawiać – zastanawia się czytelniczka.Maria Kuźniar•02 sierpnia 2016
Za ciężki pojazd trzeba płacić w systemie viaTOLLWybieram się niebawem z rodziną nad morze – pisze pan Kamil. – Chcemy zamontować przyczepę do samochodu ze względu na dużą liczbę bagaży. Będziemy jechać autostradą i zastanawiam się, czy z tego powodu czeka mnie inny system opłat. Słyszałem, że większe samochody muszą zarejestrować się w elektronicznym systemie poboru opłat, nie wiem tylko, czy samochód osobowy z przyczepą będzie traktowany jako większy pojazd. Jeśli zaś będę musiał, to czy na jednym koncie mogę zarejestrować więcej niż jeden pojazd – pyta czytelnik.Maria Kuźniar•26 lipca 2016
Za zniszczony nagrobek nie zawsze odpowie zarządca cmentarzaNawałnica, która przeszła nad moją miejscowością, była na tyle silna, że łamała drzewa. Upadający konar uszkodził pomnik na grobie rodziców – pisze pani Magdalena. – Koszty renowacji okazały się bardzo wysokie. Zastanawiam się, kto odpowiada za ten wypadek, bo ktoś przecież musi. Jak na przyszłość mogę zabezpieczyć się przed taką sytuacją – pyta czytelniczka.Maria Kuźniar•25 lipca 2016
Za zniszczony nagrobek nie zawsze odpowie zarządca cmentarzaODSZKODOWANIA Nawałnica, która przeszła nad moją miejscowością, była na tyle silna, że łamała drzewa. Upadający konar uszkodził pomnik na grobie rodziców - pisze pani Magdalena. - Koszty renowacji okazały się bardzo wysokie. Zastanawiam się, kto odpowiada za ten wypadek, bo ktoś przecież musi. Jak na przyszłość mogę zabezpieczyć się przed taką sytuacją - pyta czytelniczkaMaria Kuźniar•24 lipca 2016
Brak pracy nie jest równoznaczny z wypłatą zasiłku dla bezrobotnychPan Kamil jest od kilku miesięcy bezrobotny. – Zarejestrowałem się w urzędzie pracy, liczyłem na wypłatę zasiłku. Niestety, okazało się, że ponieważ wynajmuję mieszkanie odziedziczone po babci, żadnych pieniędzy nie dostanę. Podobnie było kilka lat temu, kiedy po utracie zatrudnienia również nie otrzymałem zasiłku. Pracowałem wtedy na część etatu i zarabiałem mniej niż minimalne wynagrodzenie, a tym samym, zdaniem urzędu, na pieniądze nie zasługiwałem. Wydaje mi się, że skoro byłem zatrudniony w niepełnym wymiarze, to wymagane wynagrodzenie też powinno być mniejsze. Pracuję, opłacam składki, ale kiedy jestem w potrzebie, nie mogę liczyć na żadną pomoc – żali się czytelnik.Maria Kuźniar•13 lipca 2016
Brak pracy nie jest równoznaczny z wypłatą zasiłku dla bezrobotnychŚWIADCZENIA Pan Kamil jest od kilku miesięcy bezrobotny. - Zarejestrowałem się w urzędzie pracy, liczyłem na wypłatę zasiłku. Niestety, okazało się, że ponieważ wynajmuję mieszkanie odziedziczone po babci, żadnych pieniędzy nie dostanę. Podobnie było kilka lat temu, kiedy po utracie zatrudnienia również nie otrzymałem zasiłku. Pracowałem wtedy na część etatu i zarabiałem mniej niż minimalne wynagrodzenie, a tym samym, zdaniem urzędu, na pieniądze nie zasługiwałem. Wydaje mi się, że skoro byłem zatrudniony w niepełnym wymiarze, to wymagane wynagrodzenie też powinno być mniejsze. Pracuję, opłacam składki, ale kiedy jestem w potrzebie, nie mogę liczyć na żadną pomoc - żali się czytelnikMaria Kuźniar•13 lipca 2016
Zobacz, kiedy możesz odmówić wykonania poleceń szefaW mojej firmie od jakiegoś czasu zmagamy się z trudną sytuacją kadrową – pisze pani Katarzyna. – Jedna koleżanka odeszła na urlop macierzyński, druga złożyła wypowiedzenie. Szef zamiast szukać kogoś na ich miejsce, przerzuca na pozostałych pracowników coraz więcej obowiązków. Przez ostatnie tygodnie poza swoimi wykonuję zadania po koleżance, która odeszła w związku z urodzeniem dziecka. Nie radzę sobie dobrze, brakuje mi odpowiednich kwalifikacji, moja dotychczasowa praca ich nie wymagała. Zastanawiam się, czy pracodawca ma do tego prawo. Kiedy mogę odmówić wykonania poleceń szefa, żeby nie stracić pracy – pyta czytelniczkaMaria Kuźniar•22 czerwca 2016
Pracownik w nowej roli pod pewnymi warunkamiZATRUDNIENIE W mojej firmie od jakiegoś czasu zmagamy się z trudną sytuacją kadrową - pisze pani Katarzyna. - Jedna koleżanka odeszła na urlop macierzyński, druga złożyła wypowiedzenie. Szef zamiast szukać kogoś na ich miejsce, przerzuca na pozostałych pracowników coraz więcej obowiązków. Przez ostatnie tygodnie poza swoimi wykonuję zadania po koleżance, która odeszła w związku z urodzeniem dziecka. Nie radzę sobie dobrze, brakuje mi odpowiednich kwalifikacji, moja dotychczasowa praca ich nie wymagała. Zastanawiam się, czy pracodawca ma do tego prawo. Kiedy mogę odmówić wykonania poleceń szefa, żeby nie stracić pracy - pyta czytelniczkaMaria Kuźniar•22 czerwca 2016