Prywatyzacja dziś
Lancia ypsilon. Samochód
interesujący, ładny, może trochę
mało praktyczny i drogi. Ale taka jest tradycja tej
marki założonej już ponad 100 lat temu przez
inżyniera Vinzenzo Lancia. Czego w ypsilonie brakuje, to
sportowy sznyt, też będący tradycją tej
marki. Pewną wadą ypsilona jest jednak
również to, że niezbyt go widać. Na
europejskich ulicach małej Lancii ani śladu.
Widać za to Fiata 500, oczywiście w najnowszej
produkowanej od kilku lat wersji. I to widać nie byle
gdzie, bo w USA. Rzeczywiście, tam być może
firma odnosi, powiedzmy, początki sukcesu. A produkowany
w Meksyku fiacik, symbol powrotu tej marki na rynek USA, bez
żadnej żenady paraduje po ulicach Manhattanu,
przyciągając wzrok znacznie bardziej skutecznie od
niektórych okazów miejscowej i azjatyckiej
konkurencji.