Poszukajcie nowego językaKiedy jedni dziedziczą milion, a drudzy tysiąc, kiedy jedni otrzymali wyborną, a drudzy kiepską edukację, liberalizm staje się wyznaniem wiary tych, którzy mają lepiejJan Wróbel•27 kwietnia 2020
Nauczyciel i urzędniczy smok [FELIETON]Jeden ze znajomych dyrektorów liceum opowiadał mi, że niedawno zadzwoniono do niego z kuratorium. Tak, był w szkole (po co?) i, oczywiście, pani z kuratorium także była w pracy. W tym drugim przypadku również możemy spytać „po co?” – i byłoby to pytanie ze złośliwą intencją, bo kuratoria są w edukacji narodowej ogniwem zbędnym, a okazjonalnie szkodliwym. Jan Wróbel•24 kwietnia 2020
Wróbel: Spójny pomysł Gowina [OPINIA]Przeprowadzenie wyborów prezydenckich w Polsce – w najbliższym, zgodnym z rozsądkiem czasie, po zapewnieniu kontrkandydatom Andrzeja Dudy równego czasu w telewizji publicznej – powinno być naszą wspólną troską. Z punktu widzenia opozycji pechowo się składa, że szybki i konstytucyjny termin głosowania sprzyja pełniącemu urząd prezydentowi. Nie jest to jednak żaden argument, aby wybory przekładać. Liczy się, rzecz jasna, argument dotyczący zdrowia i życia osób uczestniczących w głosowaniu. Nikt przy zdrowych zmysłach go nie podważa, ale sugerowanie, że kto pragnie majowych wyborów, jest „psychopatą”, to zwykłe chamstwo, co gorsza szkodliwe dla demokracji. Jeżeli epidemia uniemożliwi wybory w maju, to trudno. Jednak jeżeli są (a jeszcze są) szanse, by je do 23 maja przeprowadzić, to dobiegnięcie do mety stanie się sukcesem nas wszystkich, nawet jeżeli wygra polityk tak słaby, jak Duda (słaby, a i tak o ileż lepszy od niemal wszystkich kontrkandydatów!). Jan Wróbel•17 kwietnia 2020
Wróbel: Piontkowski - minister nie pierwszego sortu [OPINIA]Można zrozumieć, że MEN nie spieszyło się z ogłoszeniem decyzji w sprawie matur, choć powiedzonko „kto szybko daje, ten dwa razy daje” znalazłoby i w tej kwestii zastosowanie.Jan Wróbel•10 kwietnia 2020
Wróbel: A może tak reset polsko-unijny [OPINIA]Streścić naszą politykę w UE można mniej więcej tak: nie damy zjeść się w kaszy. Za takim podejściem stoi przekonanie, że możni chcą nas zjeść i nie zapłacić za obiad. A jeżeli naprawdę w końcu nie zechcą? Jeżeli panika wywołana pandemią doprowadzi do spadku wspólnotowych ambicji i w tamtych stolicach zatriumfuje idea „ratuj się kto może”? Jan Wróbel•03 kwietnia 2020
To nie wstyd dla prezydenta [FELIETON]To dobrze, że Andrzej Duda jest obecny. Wygląda na to, że aktywność prezydenta przysparza mu sympatii i stanowi kamień węgielny kampanii. Jan Wróbel•27 marca 2020