Wydobyć prawicowych oszołomów z nor? Czym kierowało się muzeum, zrównując Polaków walczących z Niemcami z „naszymi chłopcami” z Wehrmachtu?Przyznam się, że z ulgą powitałem falę wzmożenia na temat wystawy „Nasi chłopcy”. O ileż ciekawiej dyskutuje się na temat postaw Polaków w historii niż na temat nocnych rozmów Hołowni z Kaczyńskim lub „sfałszowanych wyborów”. Nawiasem mówiąc, pozostaje dla mnie zagadką, dlaczego jeszcze nie pojawiła się wersja, że to ludzie Giertycha sfałszowali wyniki, aby Tusk miał pretekst do nieuznania wyborów i zrobienia u nas drugiej Rumunii?Jan Wróbel•18 lipca 2025
Czyściciele gospodarstwLudzie wymarzyli sobie raj, a tu się okazuje, że kogut pieje, krowa ryczy, chłop kombajnem po nocy jeździ. Trzeba przyjąć, że jeśli chcemy mieszkać na wsi, to bierzemy ją ze wszystkimJan Wróbel•18 lipca 2025
Instytut Pileckiego. Sukces Polski czy tylko sukces PiS?Utworzenie Centrum Lemkina, dokumentującego rosyjskie zbrodnie w Ukrainie, było polskim sukcesem. Zorganizowana przez nie w Berlinie wiosną 2023 r. wystawa „Shards of Unjudged Crimes” (Strzępki zbrodni nieosądzonych) zyskała rozgłos, bo pokazała przejmujące autentyzmem świadectwa zbrodni. „Są one głosem Ukrainy i świata, domagającym się rozliczenia i zatrzymania przestępstw wyrządzanych przez rosyjskie wojska” – trafnie tłumaczyli organizatorzy.Jan Wróbel•11 lipca 2025
Nie ma monopolu na szaleństwo. Felieton nie tylko o wyborczej burzy, ale i kontrolach na granicyJan Wróbel•05 lipca 2025
Jak zbudować szkołę, gdy co chwila wybory?Polska – ta nasza, współczesna – ma na koncie wiele sukcesów. Również w dziedzinie edukacji. Zarazem szkolnictwo powszechne – to zdanie nie moje, lecz bardzo wielu nauczycieli i nauczycielek – mogłoby być znacznie lepsze. „Lepsze” znaczy: mniej zbiurokratyzowane, bardziej nastawione na wspieranie aktywnych, dobrze uczących nauczycieli. Mniej wpatrzone w oczekiwania oświatowych władz, bardziej wrażliwe na problemy dzieci i młodzieży. Aby tak się stało, trzeba postępować dość ostrożnie, a zarazem konsekwentnie. Niestety, Polska owładnięta jest chorobą dyfuzyjno-polaryzacyjną, jak mógłby powiedzieć Jarosław Kaczyński. W miejsce ostrożności mamy przed- i powyborcze histerie oraz nadmierną rolę specjalistów od zarządzania strachem i wrogością.Jan Wróbel•28 czerwca 2025
Kombinowania jest mniejProblemy polskiej oświaty są emanacją problemów polskiego społeczeństwa: deficyt zaufania, indywidualizm posunięty tak daleko, że trudno budować wspólnotęJan Wróbel•27 czerwca 2025