Osiągnęliśmy ten okropny stan bez zamachu stanu. O pokusach i cenie dyktatury
Otóż dyktatura potrafi przynieść korzystny obrót wydarzeń, choć jakąś cenę zawsze przyjdzie za nią zapłacić. Groźba wojny domowej, bezwład państwa wynikający z chaosu, bezsilność społeczeństwa wobec mafijnej oraz pospolitej przestępczości – nietrudno znaleźć przykłady kociokwików, którym kres przyniosło wprowadzenie rządów silnej ręki, nieraz przy powszechnym aplauzie.
Na dłuższą metę bardzo trudno jednak sprawić, aby dyktatura nie dotknęła innych sfer życia niż te, co do których była zgoda, że mają zostać poddane nadzwyczajnej presji. Skoro udało się zastraszyć młodzieżowe gangi grasujące w autobusach, to czemu nie dopilnować nauczycieli, by promowali ideę silnej (naszej) władzy? I czemu nie kontrolować sędziów, aby ci niepotrzebnie nie gmerali przy paragrafach i procedurach, tylko mądrze wydawali surowe i słuszne wyroki?
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.