Dziennik Gazeta Prawana logo

Osiągnęliśmy ten okropny stan bez zamachu stanu. O pokusach i cenie dyktatury

Polityk przemawiający do tłumu
Polityk przemawiający do tłumu. Polska demokracja w kryzysieShutterstock
8 sierpnia 2025

Otóż dyktatura potrafi przynieść korzystny obrót wydarzeń, choć jakąś cenę zawsze przyjdzie za nią zapłacić. Groźba wojny domowej, bezwład państwa wynikający z chaosu, bezsilność społeczeństwa wobec mafijnej oraz pospolitej przestępczości – nietrudno znaleźć przykłady kociokwików, którym kres przyniosło wprowadzenie rządów silnej ręki, nieraz przy powszechnym aplauzie.

Na dłuższą metę bardzo trudno jednak sprawić, aby dyktatura nie dotknęła innych sfer życia niż te, co do których była zgoda, że mają zostać poddane nadzwyczajnej presji. Skoro udało się zastraszyć młodzieżowe gangi grasujące w autobusach, to czemu nie dopilnować nauczycieli, by promowali ideę silnej (naszej) władzy? I czemu nie kontrolować sędziów, aby ci niepotrzebnie nie gmerali przy paragrafach i procedurach, tylko mądrze wydawali surowe i słuszne wyroki?

Pozostało 80% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.