Wróbel: Projekt współczesnej kultury [OPINIA]Dziecko naszych czasów to kolejny, obok wakacji, towar do okazania w milionie sieci społecznościowych, wraz z coachem rozwoju kariery przedszkolaka oraz grupą z warsztatów treningu rozwoju kid-personalnego. Co zrobić, jak towar wyszedł jakiś taki mało na pokaz?Jan Wróbel•02 czerwca 2021
Wróbel: Wnioski z lekcji Banasia [OPINIA]Marian Banaś udzielił ostatnio kilku wywiadów różnym mediom, ale – co znamienne – nie było wśród nich flagowych okrętów medialnych „dobrej zmiany”. Prezes NIK, kiedy jeszcze był „dobry”, unikał mediów krytykujących rząd, teraz udał się do nich sam. Dlaczego nie zaatakował Mariusza Kamińskiego oraz Jarosława Kaczyńskiego w TVP? Dlaczego nie zrobił tego w prawicowych tygodnikach?Jan Wróbel•28 maja 2021
Wróbel: I tyle o marzeniach [OPINIA]Popularne, głównie w internetowych komentarzach, podkreślanie „gierkowości” ambitnych wyzwań, które postawiło przed sobą kierownictwo partii i państwa, jest efekciarskim błędem. Edward Gierek próbował zdynamizować realny socjalizm, wybitnie niepodatny na unowocześnianie. Morawiecki i Kaczyński są w położeniu o niebo lepszym. Nie próbują dynamizować mumii faraona – mają do dyspozycji UE oraz Polaków i Polki przyzwyczajonych od 30 lat do dynamicznej modernizacji, a od prawie 20 do wydawania unijnych pieniędzy.Jan Wróbel•21 maja 2021
Trylion osobominut lekcji historii [OPINIA]Od trzech dni kolejni znajomi podśmiewają się, że dzięki PiS mam gwarancję zatrudnienia – w szkołach będzie więcej historii. Uśmiecham się kwaśno. Lepiej by było, aby Polski Ład w ogóle pominął problem edukacji, niż żeby ledwo o niej napomknął – i to akurat w taki sposób. A właściwie na dwa sposoby, ten drugi to nieco mglista zapowiedź wzmocnienia kolejnej mutacji rady szkoły, która miałaby utrudniać angażowanie przez dyrekcję przedstawicieli organizacji pozarządowych (oraz wspomagać pracę szkoły – poprzez informowanie kuratorium).Jan Wróbel•19 maja 2021
Wróbel: Nic nie jest na serio [OPINIA]Borys Budka powiedział swego czasu, że jest wielkim przeciwnikiem stawiania znaku równości między PiS a PRL. Inteligentnie (był wtedy tylko jednym z liderów PO, a nie jej przewodniczącym, więc mógł sobie na to pozwolić) wskazywał na „peerelowską mentalność” wielu członków nowej władzy. Nie tak dawno Budka zmienił front, formułując pogląd, że Kaczyński chce „budować PRL-bis”. W sukurs przyszła mu m.in. koleżanka partyjna, Izabela Leszczyna: „PiS jest zakochany w gospodarce centralnie planowanej rodem z PRL”. Prawda jest taka, że ludzie PiS trącą nieznośnie peerelowską mentalnością, ale nie są zakochani w sterowanej gospodarce rodem z PRL, tylko po prostu w gospodarce sterowanej przez siebie, i nie chcą budować drugiej Polski Ludowej, tylko Polskę demokratyczną na tyle, na ile akurat będzie to dla nich wygodne.Jan Wróbel•14 maja 2021
Wróbel: SLD pozostaje w grze. A Platforma? [OPINIA]Już wiadomo, dlaczego Oni dogadali się z PiS. „Złośliwi przeciwnicy Czarzastego w SLD – informuje w ostatnim „Newsweeku” Cezary Michalski – żartują, że każdą turę negocjacji z Ryszardem Terleckim lider Lewicy rozpoczynał od narzekania na trudną sytuację branży hotelarskiej i żądaniem dodatkowego wsparcia przez rząd. Żona Czarzastego zasiada w zarządzie spółki hotelu…”. A po passusie hotelarskim padają jadowite słowa: „Pokazuje to skarlenie lewicowej formacji (…), jej liderom pozostaje żebranie o resztki z prawicowego stołu”.Jan Wróbel•07 maja 2021