Koniec arystokratów w Izbie Lordów. Brytania żegna ostatni bastion starej Europy
Brytyjska Izba Lordów ostatecznie zamknęła epokę dziedzicznych arystokratów w parlamencie. Koniec 700-letniej tradycji trudno uznać za niesprawiedliwość, ale równie trudno nie widzieć w nim symbolicznego końca świata, który przez stulecia współtworzył europejską cywilizację.
Koniec parów dziedzicznych w Izbie Lordów
Z nadejściem maja Brytyjczycy ostatecznie znieśli 700-letni przywilej parów dziedzicznych – markizów, hrabiów i baronów – do zasiadania i głosowania w Izbie Lordów. Jak na ironię, stało się to tuż przed 235. rocznicą uchwalenia Konstytucji 3 maja, czyli aktu, w którym to my, Polacy, okroiliśmy podobne prawa naszej szlachty. I choć zniesienie instytucji parów dziedzicznych w Wielkiej Brytanii było nieuniknione, trudno nie odczuwać szacunku wobec ogromu historii, który reprezentowali. Był to ostatni bastion ancien régime’u, relikt czasów, gdy Europą rządzili królowie „namaszczeni przez Boga”.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.