Czas skończyć z protezami na rynku pracy
Przez lata państwo łatało rynek pracy kolejnymi „protezami”: umowami śmieciowymi, częściowym oskładkowaniem i wyjątkami od etatu. Dziś zamiast następnych półśrodków potrzebne jest jedno proste rozwiązanie: może na przykład równe zasady dla wszystkich form pracy?
Umowy śmieciowe były odpowiedzią na bezrobocie
Umożliwienie zaliczania zatrudnienia na umowach cywilnoprawnych i B2B do stażu pracy to ukłon w stronę osób, które nie miały lekko na rynku w okresie po transformacji ustrojowo-gospodarczej. I przy okazji próba przynajmniej częściowego odkupienia win przez współrządzącą Lewicę, która dwie–trzy dekady wcześniej nie była w stanie ochronić swojego żelaznego elektoratu – mniej zarabiających – przed wymuszaniem pracy na wspomnianych umowach, mniej korzystnych niż etat.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.