Prof. Oręziak o TTIP: Pomiędzy USA a Unią Europejską są ogromne rozbieżności interesów
Stworzenie strefy wolnego handlu, zniesienie
ceł i innych ograniczeń oraz ujednolicenie
przepisów – to główne oficjalne cele
negocjowanej od 2013 r. pomiędzy Unią
Europejską a Stanami Zjednoczonymi umowy handlowej
TTIP. Ma ona ożywić europejską
gospodarkę, otworzyć amerykański rynek dla
firm z UE, dać nowe miejsca pracy, a wszystko
z dbałością o zrównoważony
rozwój, czyli z zapewnieniem ochrony praw
pracowniczych oraz środowiska. W przypadku wariantu
optymistycznego przyrost PKB ma wynieść 0,5 proc.
w UE, a w Polsce ok. 0,2–0,4 proc. Mimo
tych zapewnień po obu stronach Atlantyku
słychać negatywne opinie o tej umowie. Krytycy
TTIP wskazują, że cła są już niskie
i dodatkowe ich obniżenie przyniesie małe
korzyści. Według nich faktycznym celem umowy jest
poszerzenie wpływu korporacji na państwa i na
decyzje podejmowane przez demokratyczne władze, m.in. za
sprawą mechanizmu ISDS (inwestor przeciwko
państwu). Umożliwi on skarżenie krajów
przez korporacje do sądu arbitrażowego
w sytuacji, gdy zmiana przepisów prawa, korzystna
dla obywateli, będzie oznaczać utratę
planowanych zysków firm. Wśród obaw wymienia
się też: zalanie rynku europejskiego tanią
żywnością z USA, obniżenie norm
fitosanitarnych, spadek liczby miejsc pracy, zagrożenie
bezpieczeństwa danych osobowych i usług
publicznych w sektorach takich jak zdrowie, edukacja
czy wodociągi. Klimatowi wokół negocjacji nie
pomaga to, że KE nie wyciągnęła lekcji
z ACTA i negocjacje są tajne. Dla
przeciwników TTIP jest to przykład zamachu na
demokrację. Spore zamieszanie i długo
oczekiwaną w Polsce dyskusję
wywołało ujawnienie przez Greenpeace 248 stron
dokumentu będącego zapisem stanu negocjacji
w sprawie TTIP z kwietnia 2016 r., a więc
jeszcze sprzed ostatniej, 13. rundy. Jest to tekst roboczy,
a nie jego ostateczna wersja. O komentarz do kilku
wybranych wątków stanowiących treść
opublikowanych rozdziałów DGP poprosił
ekspertów. Odnieśli się oni też do
dokumentu podsumowującego „Tactical State of Play
of the TTIP Negotiations – March 2016”,
którego pełne tłumaczenie można
przeczytać na GazetaPrawna.pl.