Polska coraz bardziej przypomina Węgry czy Serbię. O czym świadczy nasz nacjonalizm? [OPINIA]Polska przestaje być krajem mającym nadzieje na przyszłość. Zaczyna natomiast coraz bardziej przypominać Węgry czy Serbię. Nacjonalizm, jak uczy historia, bywa różny. Może towarzyszyć rośnięciu państwa czy narodu. Ale może też być elementem i objawem historycznego zjazdu w dół.Piotr Skwieciński•27 sierpnia 2025
Gesty Trumpa wobec Putina. Dlaczego budzą takie kontrowersje?Nie można nie zgodzić się z rosyjskim prowojennym Telegram-kanałem Rybar, który konferencję alaskańską podsumował zdaniem: „Władimir Putin umocnił swój image stratega i dyplomaty, odniósłszy ogromne polityczne zwycięstwo na oczach całego świata”.Piotr Skwieciński•16 sierpnia 2025
TRIPP w Zangezurze. Czyli, jak Trump zmienia KaukazMiędzynarodowe sukcesy Donalda Trumpa są, jak dotąd, umiarkowane. Zakończyć wojny w Ukrainie się nie udało, Chiny ani Indie nie wystraszyły się POTUS, Huti jak paraliżowali, tak paraliżują transport przez Morze Czerwone, rząd Iranu się nie wywrócił, zaś Gaza nie stała się śródziemnomorskim kurortem. Na tym tle trzeba docenić to, czego Trump dokonał w kwestii konfliktu azerbejdżańsko-armeńskiego. To sukces bardzo rzeczywisty.Piotr Skwieciński•15 sierpnia 2025
Polska przed AlaskąJakie efekty spotkanie Trumpa z Putinem może przynieść dla naszego kraju? Wydaje się, że niestety wyłącznie negatywne. Na płaszczyźnie międzynarodowej odwołanie wizyty w Warszawie generała Kelloga można zrozumieć tylko jako zademonstrowanie, iż Polska – wbrew nadziejom co bardziej prostodusznych miejscowych trumpistów – nie zajmuje wcale żadnej szczególnej pozycji, jeśli chodzi o podejmowanie przez Waszyngton kluczowych decyzji, dotyczących polityki wobec Rosji i, szerzej, naszego regionu.Piotr Skwieciński•13 sierpnia 2025
Prezydent nowego typu. Karol Nawrocki jest jak czołgW przyszłości historycy mogą jego prezydenturę uznać za dobrą lub złą. Ale z pewnością nie za „pisowską”. Karol Nawrocki to polityk mniej związany z Jarosławem Kaczyńskim niż Andrzej Duda.Piotr Skwieciński•05 sierpnia 2025
Nie przyczyna, lecz skutek. Co się stało, że Braun może głosić swoje bzdurne tezy, a ludzie mu wierząSłowa Grzegorza Brauna (o nieistnieniu komór gazowych, połączone z niechęcią do przyznania, iż Niemcy mordowali Żydów na skalę przemysłową) potępiła praktycznie cała (łącznie z radykalną prawicą) scena polityczna; zostały one także zdemolowane przez historyków. Publicyści wielokrotnie również opisali motywację Brauna: cyniczne grupowanie wokół siebie elektoratu najskrajniejszego, często złożonego z ludzi, jak to się teraz mówi, znajdujących się w spektrum (jeszcze niedawno określanych jako „świry”).Piotr Skwieciński•25 lipca 2025