Liberalnego końca historii nie będzie. Polska prawica znowu górą? [FELIETON]Wygrana Karola Nawrockiego to przybliżenie – i ukonkretnienie – zmiany pokoleniowej w kierownictwie obozu prawicowego. A także przesunięcie ideowe: z pozycji „staropisowskich” ku intensywniejszemu katolicyzmowi i flirtowi z fundamentalizmem wolnorynkowym. Powoduje to rosnącą alienację nieistotnej statystycznie, ale dostrzegalnej w sferze opiniotwórczej części prawicowej inteligencji, która z coraz większym trudem odnajduje się w nowej rzeczywistości.Piotr Skwieciński•30 sierpnia 2025
Polska coraz bardziej przypomina Węgry czy Serbię. O czym świadczy nasz nacjonalizm? [OPINIA]Polska przestaje być krajem mającym nadzieje na przyszłość. Zaczyna natomiast coraz bardziej przypominać Węgry czy Serbię. Nacjonalizm, jak uczy historia, bywa różny. Może towarzyszyć rośnięciu państwa czy narodu. Ale może też być elementem i objawem historycznego zjazdu w dół.Piotr Skwieciński•27 sierpnia 2025
Gesty Trumpa wobec Putina. Dlaczego budzą takie kontrowersje?Nie można nie zgodzić się z rosyjskim prowojennym Telegram-kanałem Rybar, który konferencję alaskańską podsumował zdaniem: „Władimir Putin umocnił swój image stratega i dyplomaty, odniósłszy ogromne polityczne zwycięstwo na oczach całego świata”.Piotr Skwieciński•16 sierpnia 2025
TRIPP w Zangezurze. Czyli, jak Trump zmienia KaukazMiędzynarodowe sukcesy Donalda Trumpa są, jak dotąd, umiarkowane. Zakończyć wojny w Ukrainie się nie udało, Chiny ani Indie nie wystraszyły się POTUS, Huti jak paraliżowali, tak paraliżują transport przez Morze Czerwone, rząd Iranu się nie wywrócił, zaś Gaza nie stała się śródziemnomorskim kurortem. Na tym tle trzeba docenić to, czego Trump dokonał w kwestii konfliktu azerbejdżańsko-armeńskiego. To sukces bardzo rzeczywisty.Piotr Skwieciński•15 sierpnia 2025
Polska przed AlaskąJakie efekty spotkanie Trumpa z Putinem może przynieść dla naszego kraju? Wydaje się, że niestety wyłącznie negatywne. Na płaszczyźnie międzynarodowej odwołanie wizyty w Warszawie generała Kelloga można zrozumieć tylko jako zademonstrowanie, iż Polska – wbrew nadziejom co bardziej prostodusznych miejscowych trumpistów – nie zajmuje wcale żadnej szczególnej pozycji, jeśli chodzi o podejmowanie przez Waszyngton kluczowych decyzji, dotyczących polityki wobec Rosji i, szerzej, naszego regionu.Piotr Skwieciński•13 sierpnia 2025