Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Onichimowski: Potrzebujemy elektryfikacji gospodarki [HOŁOWNIA W KLIMACIE #17]

Grzegorz Onichimowski, prezes PSE, w programie "Hołownia w klimacie"
Grzegorz Onichimowski, prezes PSE, w programie "Hołownia w klimacie"Materiały prasowe
dzisiaj, 09:00

– W Wielkanoc wyłączaliśmy mnóstwo źródeł odnawialnych. Jednocześnie na stacjach publicznych naładowanie samochodu kosztowało tyle samo, co trzy dni wcześniej, czyli odpowiednik 2 tys. zł za MWh. Powinniśmy być zdolni do reagowania na zmienną sytuację. Dzisiaj o cenie energii decyduje tylko jedna rzecz: pogoda – mówi Grzegorz Onichimowski, prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE).

W programie „Hołownia w klimacie” Grzegorz Onichimowski podsumowuje wnioski niecały rok po blackoucie na Półwyspie Iberyjskim, do którego doszło 28 kwietnia 2025 r. – Miesiąc po tym wydarzeniu wydaliśmy zbiór zaleceń odnoszący się do polskiego systemu elektroenergetycznego, który nazwaliśmy później pakietem antyblackoutowym. To zbiór zaleceń odnoszący się nie tylko do PSE, ale do zarządzania całym systemem elektroenergetycznym – tłumaczy prezes PSE. Ostatnio spółka porównała go do raportu ENTSO-E opublikowanego 20 marca 2026 r. – Okazało się, że w zasadniczych sprawach nasze zalecenia sprzed 10 miesięcy były takie same – stwierdza Onichimowski. Jednocześnie Polska była jedynym krajem, w którym w tamtym momencie takie zalecenia zostały opracowane.

Raport ENTSO-E wskazał też na przyczyny blackoutu na Półwyspie Iberyjskim. Okazało się, że kryzys został wywołany zbyt wysokim napięciem. Onichimowski tłumaczy, że hiszpański system elektroenergetyczny nie posiadał wystarczających zabezpieczeń, które stabilizowałyby go w sytuacji przeciążenia sieci. PSE zakłada, że potrzebuje 10 lat na dojście do sytuacji, w której polski system będzie mógł funkcjonować bez źródeł napędzanych paliwami kopalnymi.

Blackout w Hiszpanii i wnioski ENTSO-E. Jak PSE zabezpiecza system

Rozwiązania to m.in. magazyny energii, które są w stanie dostosować się do zmieniającej się sytuacji (działają w trybie grid-forming). – Ilość magazynów energii będzie gwałtownie rosła. W Hiszpanii rok temu magazynów wielkoskalowych jeszcze prawie nie było – tłumaczy Grzegorz Onichimowski.

Przypomina, że w Polsce jedyna sytuacja krytyczna w systemie elektroenergetycznym po 1989 r. miała miejsce nie z powodu nadmiaru OZE, tylko ich niedoboru. – Tylko raz musieliśmy przywołać stopnie zasilania, czyli ograniczyć zużycie energii elektrycznej. Było to na skutek bardzo ciepłego lata. Musieliśmy wyłączyć część bloków, bo nie mogły one już pracować przy tak ciepłej wodzie, jaka była w obiegu otwartym. Doprowadziliśmy do sytuacji, w której był niedobór energii – mówi.

Nadwyżki OZE i ujemne ceny energii. Wielkanoc z ceną -791 zł

Onichimowski dodaje, że dziś już nie boimy się słonecznych dni. A jeśli nawet, to z obawy przed nadwyżką prądu, a nie niedoborem. Podczas świąt wielkanocnych spowodowało to najniższe ceny energii na polskim rynku – w pewnym momencie sięgnęły one -791 zł za MWh.

– W Wielkanoc wyłączaliśmy mnóstwo źródeł odnawialnych. Jednocześnie na stacjach publicznych naładowanie samochodu kosztowało tyle samo, co trzy dni wcześniej, czyli odpowiednik 2 tys. zł za MWh. Powinniśmy uruchomić naszą zdolność do tego, żeby reagować na zmienną sytuację. Dzisiaj o cenie energii decyduje tylko jedna rzecz: pogoda – mówi prezes PSE.

Elektryfikacja gospodarki i elastyczność systemu. Rekord zapotrzebowania ponad 30 GW

Grzegorz Onichimowski podkreśla, że konieczna jest elektryfikacja polskiej gospodarki. Przypomina, że w tym roku zapotrzebowanie na moc sięgnęło rekordowego poziomu – ponad 30 GW. – Polska jest jednak z tyłu w porównaniu z innymi krajami europejskimi, chociażby jeśli chodzi o liczbę samochodów elektrycznych na naszych drogach – mówi. Według niego samochody elektryczne mogą zwiększać elastyczność systemu, czyli zdolność do reagowania na zmiany w popycie i podaży energii. Według Onichimowskiego głównym źródłem elastyczności może być ciepłownictwo i ogrzewnictwo.

To powinno prowadzić do tego, że ujemne ceny energii będą coraz rzadszym zjawiskiem.

Grzegorz Onichimowski mówi także o tym, w jakich obszarach widzi największy potencjał na przyspieszenie elektryfikacji oraz przedstawia wnioski po wojnie na Bliskim Wschodzie.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.