Nie można wymagać od szeregowego pracownika, by odwoływał kolegę z urlopu
Pracodawca ma zamiar odwołać pracownika z urlopu. Ponieważ nie może się z nim skontaktować osobiście, nakazał innemu pracownikowi, aby ten, znając jego numer telefonu, poinformował go o konieczności powrotu do pracy. Pracodawca zagroził, że odmowę potraktuje jako naruszenie obowiązku dbałości o dobro zakładu pracy, a jeżeli pracownik będzie się upierał przy swoim, to zaniechanie wykonania polecenia uzna za ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych. Czy rzeczywiście ma prawo wymagać, aby to pracownik odwołał wypoczywającego z urlopu? Czy w razie odmowy może zastosować wobec niego sankcje?