Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Każda rozmowa z podwładnym może być dowodem w sądzie

Conflicted,Office,Scene,Showing,An,Angry,Female,Boss,Yelling,At
Każda rozmowa z podwładnym może być dowodem w sądzieShutterstock
dzisiaj, 02:00

Codzienna komunikacja w firmie coraz częściej trafia do akt spraw pracowniczych. Nagrania, screeny czy SMS-y mogą być dowodem zależnie od sposobu ich pozyskania i celu wykorzystania.

Martyna Kabat radca prawny, senior associate w zespole prawa pracy w kancelarii Łaszczuk i Wspólnicy
Martyna Kabat radca prawny, senior associate w zespole prawa pracy w kancelarii Łaszczuk i Wspólnicy

W sprawach pracowniczych to właśnie codzienna komunikacja najczęściej staje się materiałem dowodowym. Co istotne, ma ona dziś zazwyczaj formę utrwaloną i pozostaje w historii czatów, skrzynkach e-mailowych czy telefonach. Do sądów trafiają więc nie tylko umowy czy oceny pracownicze, lecz także rozmowy prowadzone na komunikatorach (np. Slack czy MS Teams) – zarówno oficjalne, jak i mniej formalne – a także SMS-y czy nagrania rozmów i spotkań. Coraz częściej pojawiają się również nagrania rozmów z przełożonymi lub członkami zespołu, utrwalane bez ich wiedzy. To dzisiaj bardzo łatwe, ponieważ niemal każdy ma przy sobie smartfon umożliwiający rejestrację dźwięku i obrazu. Dlatego to, co dziś jest zwykłą komunikacją w organizacji, jutro może stać się istotnym dowodem w sporze.

Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.