Sprzedajesz auto? Jeśli zawrzesz klauzulę w umowie, nabywca nie ma podstaw do roszczeń
Pan Kamil sprzedawał samochód przez
Allegro. Po dłuższych negocjacjach ustalili z
klientem cenę 10-letniego auta na 9,5 tys. zł.
Samochód został za tyle sprzedany, ale już
następnego dnia nowy właściciel
zażądał 500 zł za naprawę silnika,
który miał się popsuć kilka godzin po
sfinalizowaniu transakcji. Potem oczekiwał
obniżenia ceny auta o 2 tys. zł i zwrotu tej kwoty.
Ostatecznie domaga się 2900 zł. – Czy
muszę mu oddawać pieniądze? Samochód
był sprawny, a w umowie zawarliśmy klauzulę,
że nabywca zna stan techniczny pojazdu – pyta
niefortunny sprzedawca