Biedronka podgryzała mniejszych. Największa taka kara od UOKiK
Kontrahenci byli informowani o konieczności
udzielenia rabatu dopiero na koniec okresu rozliczeniowego, po
zrealizowaniu dostaw. Tym samym zawierając umowę, nie wiedzieli, ile
zarobią, ponieważ w każdej chwili właściciel Biedronki mógł zażądać
pomniejszenia wynagrodzenia poprzez przyznanie dodatkowego rabatu w
sobie tylko znanej wysokości. W przypadku niedokonania korekt
wcześniejszych faktur z uwzględnieniem tego rabatu dostawcy groziła kara
finansowa. Ze względu na siłę rynkową Biedronki dostawcy godzili się na
niekorzystne warunki, obawiając się, iż zakończenie współpracy mogłoby
oznaczać jeszcze większe straty finansowe.