Dziennik Gazeta Prawana logo

Rzecznikowski kontratak

17 listopada 2020

Rzecznik finansowy podczas wczorajszej konferencji prasowej jednoznacznie wskazał, że jeśli jego urząd zostanie zlikwidowany, pogorszy się poziom ochrony konsumentów na rynku finansowym. Przypomnijmy: rząd przyjął projekt ustawy stworzony przez Ministerstwo Finansów, który przewiduje likwidację instytucji rzecznika i przekazanie jego kompetencji prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Powinien on w najbliższym czasie trafić do Sejmu.

Mariusz Golecki, pełniący funkcję rzecznika finansowego, uważa, że obecne kompetencje prezesa UOKiK będą nie do pogodzenia z tymi przynależnymi rzecznikowi. Choćby dlatego, że nie sposób występować jednocześnie jako organ administracji rządowej, wcielający się w rolę niezależnego arbitra, oraz jako organ wyraźnie opowiadający się po stronie konsumentów. Ponadto dziś rzecznik finansowy jest niezależny od polityków – odwołanie go jest możliwe jedynie w nadzwyczajnych przypadkach. Prezes UOKiK zaś – zwracał uwagę Golecki – nie jest niezależny w świetle prawa. Szef rządu może go bowiem wymienić w ciągu jednego dnia.

Rzecznik finansowy przy okazji wskazał swoje osiągnięcia z ostatnich pięciu lat. W tym czasie trafiło do jego biura 225 tys. pytań i wniosków, a także 100 tys. wniosków o wszczęcie postępowania, a pracownicy biura udzielili 125 tys. porad.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.