Jak biznes zastrasza urzędników
Inspektor farmaceutyczny, który zdecydował o unieruchomieniu aptek zgodnie z wyrokiem NSA, jest straszony przez niezadowolonego przedsiębiorcę, że będzie musiał pokryć szkody sięgające 3 mln zł z własnej kieszeni
– Nie mamy wątpliwości, że tego typu praktyki stanowią próbę zastraszenia urzędników i mają na celu wpłynięcie na decyzję organów. To bardzo nieetyczne działanie i nie powinno mieć miejsca względem pracowników urzędu działających przecież zgodnie z przepisami prawa – mówi DGP Dominika Walczak, rzeczniczka prasowa Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego. Przyznaje, że niezadowolona z rozstrzygnięcia spółka – Cefarm Śląski sp. z o. o. – przysyłała również do GIF pisma zawierające groźby pociągnięcia do odpowiedzialności materialnej urzędników państwowych.
Przekroczenie limitu
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.