Krach na giełdach i kryzys idą w parze, czyli wojna celna i jej konsekwencje
W poprzednim tygodniu widzieliśmy, jak cła Trumpa, czyli jego jednostronny akt agresji (nowe taryfy w handlu z niemal wszystkimi krajami), a co za tym idzie potencjalna wojna celna, załamują giełdy i rynki finansowe. Wielu ekonomistów i obserwatorów liczyło jednak na to, że ochłoną. Nic podobnego się nie stało, przeciwnie. W tym tygodniu mamy potwierdzenie, że to klasyczny krach na giełdach. A ten właściwie zawsze poprzedza kryzys ekonomiczny. Niebezpieczny, rozchwiany i uwikłany w nowy wyścig zbrojeń świat staje się właśnie jeszcze bardziej niebezpieczny i jeszcze bardziej rozchwiany.