Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Stała zmienność, czyli jak Moskwa zarządza gospodarką

Daily life in Moscow
Po początkowym szoku w 2022 r. handel detaliczny i wydatki konsumpcyjne w Rosji zaczęły rosnąć na przełomie 2024 r. i 2025 r.MAXIM SHIPENKOV
8 stycznia, 20:00
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

Wszystko, co istnieje w Rosji, traktowane jest jako zasób. Nie tylko rzeczy fizyczne, lecz także praca czy edukacja. Te zasoby są kontrolowane przez władzę, a inne podmioty otrzymują te rzeczy tymczasowo – na czas, kiedy robią to, co państwo im zleciło.

Wojna obciąża głównie najbiedniejsze sfery społeczeństwa. To osoby wywodzące się z tych grup najczęściej trafiają na front, zaś wzrost wydatków na zbrojenia skutkuje cięciami w finansowaniu usług społecznych. Jednak i bogatsze części społeczeństwa zaczynają w końcu odczuwać ekonomiczne skutki konfliktu. Militaryzacja gospodarki zmniejsza bowiem zyski firm i dywidendy, premie i pensje. Druga faza agresji Rosji na Ukrainę uruchomiła właśnie te procesy. Kreml próbuje się z nimi mierzyć, starając się przenosić – w zależności od potrzeb – ciężar finansowania wojny na różne grupy społeczne. To ważne, bo dla Rosji typowy jest ogromny rozdźwięk między najbogatszymi a resztą społeczeństwa. 1 proc. najmajętniejszych kontroluje ponad 40 proc. zasobów (do 10 proc. najbogatszych należy ok. 70 proc.). Bogactwo jest skoncentrowane głównie w Moskwie i Petersburgu, w nieco mniejszym stopniu w regionach przemysłowych (np. Magnitogorsk). Praktycznie nie ma w Rosji klasy średniej, nawet tak słabej, jak w Polsce. Mediana pensji wynosi niewiele ponad ok. 7,3 tys. rubli (ok. 3,3 tys. zł) i jest silnie zróżnicowana w zależności od regionu kraju. Biedą szczególnie dotknięte są niesłowiańskie grupy zamieszkujące Rosję.

Kryzys: wieczna centralizacja

Analizowanie stanu rosyjskiej gospodarki jest bardzo mocno utrudnione. Po pierwsze – oficjalne dane uważa się za niewiarygodne, a nawet zafałszowane. Po 24 lutego 2022 r. istotne statystyczne elementy przestały być publikowane. Ale wciąż można dostrzec zachodzące procesy oraz trendy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.