Cyfrowy fundament państwa: od światłowodów po bezpieczeństwo w dobie 5G
Polska infrastruktura telekomunikacyjna przechodzi ewolucję, która wykracza daleko poza samą prędkość przesyłu danych. Dzięki inwestycjom w sieć 5G, światłowodowej ofensywie „ostatniej mili” oraz nowym unijnym regulacjom Urząd Komunikacji Elektronicznej zyskuje narzędzia, które mają realnie chronić obywateli w sieci.
O strategicznym znaczeniu łączności i walce z dezinformacją opowiedział w studiu DGP Przemysław Kuna, prezes UKE.
Polska od dwóch dekad konsekwentnie buduje pozycję cyfrowego lidera w regionie, stawiając na rozwój sieci szerokopasmowych i mobilnych. Według Przemysława Kuny nasz kraj ma ogromne szczęście, że proces ten rozpoczął się tak wcześnie. Dziś światłowody docierają do wszystkich kluczowych ośrodków miejskich, a dzięki środkom z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) państwo intensywnie inwestuje w „ostatnią milę”, kluczowy, końcowy etap infrastruktury, który doprowadza sygnał bezpośrednio do progu konkretnego gospodarstwa domowego.
Cyfrowi giganci już nie będą decydować
Jednym z najważniejszych wyzwań stojących przed regulatorem jest obecnie implementacja unijnego Aktu o usługach cyfrowych (Digital Services Act – DSA). To przełomowe rozporządzenie UE, którego celem jest stworzenie bezpiecznej przestrzeni cyfrowej poprzez nałożenie na platformy internetowe (takie jak media społecznościowe czy serwisy streamingowe) większej odpowiedzialności za treści publikowane przez użytkowników.
Prezes UKE podkreśla, że nowe przepisy zakończą erę, w której to wyłącznie wielkie platformy decydowały o tym, co jest szkodliwe.
– Obecnie właściciel treści samodzielnie decyduje, czy dany materiał powinien być dostępny np. dla dzieci. Państwo nie miało dotąd skutecznych narzędzi, by usuwać treści szkodliwe, dezinformację czy nawoływanie do czynów zabronionych – tłumaczy Przemysław Kuna.
Dzięki nowym kompetencjom to właśnie prezes UKE, we współpracy z Krajową Radą Radiofonii i Telewizji, będzie mógł w drodze decyzji administracyjnej nakazać usunięcie niebezpiecznych materiałów z sieci.
– To ważne, byśmy mieli narzędzia do ochrony naszych obywateli przed dezinformacją – zaznacza Przemysław Kuna.
Równolegle z porządkowaniem sfery prawnej trwa technologiczny skok związany z siecią piątej generacji. Choć operatorzy mobilni musieli wyłożyć ogromne kwoty na zakup częstotliwości, efekt jest już widoczny – większość sieci 5G w Polsce oferuje już nie tylko szybszy i stabilniejszy internet, ale także nowe pola dla nauki i przemysłu. Spektakularnym przykładem jest Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie. Uczelnia ma własną sieć kampusową oraz laboratorium, w którym studenci uczą się konfigurowania systemów 5G.
– Daje im to unikalne umiejętności do pracy u dowolnego operatora mobilnego – zauważa Kuna.
Solidarność w obliczu kryzysu
W dobie niepokojów geopolitycznych i zmian klimatycznych dostęp do sieci staje się elementem racji stanu. Kluczowym osiągnięciem jest porozumienie czterech największych graczy na polskim rynku telekomunikacyjnym dotyczące open roamingu. W sytuacjach kryzysowych, takich jak klęski żywiołowe, infrastruktura operatorów może ulec zniszczeniu. W takim przypadku stacje bazowe konkurencji zostaną otwarte dla wszystkich użytkowników.
– Najważniejsze jest to, żeby abonent w razie klęski żywiołowej miał możliwość zadzwonić. To może uratować życie – podkreśla prezes UKE. Mechanizm ten działa na podobnej zasadzie jak numer alarmowy 112 – telefon połączy się z dowolną dostępną wieżą nadawczą.
Rozmawiał Łukasz Guza, not. MP
Partnerzy projektu:
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu