Sprzedaż alkoholu nieletnim grozi nie tylko grzywną, ale także cofnięciem zezwolenia
Kilka dni temu byłam
świadkiem, jak sprzedawca w osiedlowym sklepie
sprzedał nieletniemu alkohol. Nie wylegitymował
go, a ja akurat znam tego młodego człowieka i
wiem, ile ma lat. Zastanawiałam się, co
zrobić, ale ostatecznie nie zareagowałam. Latem o
wiele więcej młodych ludzi próbuje
kupić alkohol, a sprzedawcy nie zawsze reagują,
również na tych pijących w okolicy sklepu
– pisze pani Martyna. – Co im grozi za
sprzedaż alkoholu nieletniemu – pyta
czytelniczka.