Zamówienia publiczne zbyt zawiłe dla firm
Nadmierny formalizm, przekonanie o korupcji, dyktat najniższej ceny - to powody, dla których brakuje chętnych do startu w przetargach
Dane z Biuletynu Zamówień Publicznych za ubiegły rok pokazują, że nie udało się zachęcić firm do rywalizacji o zamówienia publiczne. Średnio w 2013 r. w jednym przetargu składano 2,96 oferty, czyli dokładnie tyle samo, co rok wcześniej. Najlepiej sytuacja wygląda, jeśli chodzi o roboty budowlane. Tu pojawiało się przeciętnie 4,36 oferty. Najmniejsza konkurencja była w przetargach na dostawy - średnia