Dziennik Gazeta Prawana logo

Strzyżenie w rytm muzyki

29 czerwca 2018

Czy wchodząc do fryzjera, będziemy teraz proszeni o podpisanie oświadczenia o tym, że nie zamierzamy słuchać muzyki płynącej z radia? Może się tak zdarzyć, jeśli tropem wałbrzyskiego fryzjera pójdą inne punkty usługowe w kraju. Wygrał on wczoraj proces o tantiemy za publiczne odtwarzanie muzyki, których domagało się Stowarzyszenie Autorów ZAiKS. Sąd Okręgowy w Świdnicy uznał, że fryzjer nie musi ich płacić, bo klientki nie przychodzą do niego po to, by słuchać radia. Zwłaszcza że to jest zdezelowane, słabo je słychać i na dodatek zagłusza je co rusz odgłos suszarki.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.