Dziennik Gazeta Prawana logo

Francuscy policjanci boją się pełnić służbę

Premier Jean Castex podczas uroczystości ku czci policjanta Érica Massona, który zginął w obławie antynarkotykowej
Premier Jean Castex podczas uroczystości ku czci policjanta Érica Massona, który zginął w obławie antynarkotykowej
25 maja 2021
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Mundurowi żądają od rządu lepszej ochrony, stawiając problem bezpieczeństwa w centrum debaty przedwyborczej

Funkcjonariusze skarżą się, że coraz częściej stają się ofiarami napaści, a władza wykorzystuje ich do mierzenia się z konsekwencjami problemów społecznych, którym sama nie potrafi sprostać. Mundurowi narzekają też na niskie płace, niedobory kadrowe i zbyt łagodny względem przestępców wymiar sprawiedliwości.

Przemoc wobec policji w ciągu ostatnich 20 lat stale rosła. Według danych ministerstwa spraw wewnętrznych liczba zaatakowanych podczas służby funkcjonariuszy wzrosła od 2004 r. o 70 proc. W 2019 r. rannych zostało 6,7 tys. policjantów. Za agresję najczęściej odpowiadają handlarze narkotyków. Dwóch głównych podejrzanych o zabójstwo policjanta Érica Massona na początku maja w Awinionie było powiązanych właśnie z tym nielegalnym biznesem. Krytycy argumentują, że wzrost przemocy idzie w parze z rosnącą brutalnością policji. To ona stała na pierwszej linii frontu, kiedy administracja prezydenta Emmanuela Macrona starała się stłumić antyrządowe protesty żółtych kamizelek w latach 2018–2019. Do spadku zaufania miał doprowadzić także systemowy rasizm w policji.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.