W skrócie
Dwie osoby zginęły podczas wyburzania pomnika żołnierzy II wojny światowej w gruzińskim Kutaisi. Pretekstem do zniszczenia monumentu była chęć uzyskania terenu pod budowę nowego gmachu parlamentu, który ma się przenieść z Tbilisi właśnie do 200-tys. stolicy Imeretii. Decyzję Gruzji skrytykowała Rosja. "To akt państwowego wandalizmu, obrażający uczucia każdego cywilizowanego człowieka" - oświadczyło MSZ.
Irańscy żołnierze wycofali się z zajętego przed tygodniem szybu naftowego w irackiej prowincji Majsan. Położony na polu naftowym Fakka szyb nr 4, którego zasoby ropy są szacowane na 1,5 mln baryłek, leży zaledwie 500 m od granicy. Bagdad nie zdecydował się na eskalację incydentu. Zdominowany przez szyitów rząd przychylnym okiem patrzy bowiem na współwyznawców rządzących Iranem.
Kolumbia zamierza zbudować bazę wojskową przy granicy z Wenezuelą. To kolejny przejaw eskalacji konfliktu między proamerykańską Bogotą a lewicowym rządem w Caracas. Zdaniem ekspertów konflikt może doprowadzić do wojny, do której zresztą prezydent Wenezueli Hugo Chavez już kazał się przygotować armii, oskarżając sąsiada o plany inwazji. Bogota tymczasem podejrzewa Caracas o wspieranie lewackiej partyzantki.
Kataloński parlament rozpoczął procedurę zmierzającą do zakazu walk byków. Sprzeciw wobec corridy połączył walczących o prawa zwierząt z separatystami, dla których tradycja ta jest symbolem hiszpańskiej dominacji.
mwp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu