Angielskimi klubami mają rządzić kibice
Rosnące zadłużenie klubów i protesty fanów spowodowały, że brytyjski rząd zaczął pracować nad nowym modelem zarządzania drużynami z Premier League. Akcje klubów mają trafić w ręce kibiców.
Rządowy plan naprawy angielskiej piłki nożnej zakłada, że kibice będą właścicielami minimum 25 procent udziałów w klubach, którym kibicują. Jeśli klub zostanie wystawiony na sprzedaż, fani będą mieli pierwszeństwo jego zakupu. Partia Pracy, na czele z premierem Gordonem Brownem, obiecuje, że zacznie realizować projekt już w pierwszym roku działalności nowego rządu. O ile oczywiście wygra majowe wybory. Jednak i Partia Konserwatywna zapewnia, że nie będzie blokować tej inicjatywy. - Oba ugrupowania zgadzają się, że kibice powinni mieć udziały w klubach - mówi Dave Boyle, dyrektor generalny Supporters Direct, organizacji odpowiedzialnej za kibicowskie fundusze. - Trzeba zrozumieć, że kluby piłkarskie to nie są zwykłe przedsiębiorstwa - dodaje.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.