Święto rosyjskiej ksenofobii z okazji wypędzenia Polaków
Dzień Jedności Narodowej stał się wczoraj w Rosji okazją do demonstracji siły nacjonalistów. W całym kraju tysiące ludzi przeszło w Rosyjskich Marszach, wznosząc hasła "Ruś należy do nas" czy "Chwała Andersowi Breivikowi". Największa, około sześciotysięczna demonstracja odbyła się w Moskwie za zgodą władz miasta. Nacjonaliści demonstrowali na bulwarze Krymskim koło Parku Kultury i Wypoczynku im. Maksyma Gorkiego. W przyjętej na zakończenie marszu rezolucji protestujący zażądali m.in. wprowadzenia wiz dla obywateli państw Azji Środkowej i Kaukazu Południowego oraz uchylenia przepisów zaostrzających kary za ekstremizm. Marsze odbyły się również m.in. w Irkucku i Krasnojarsku. Dzień Jedności Narodowej został ustanowiony w 2004 r. z inicjatywy prezydenta Putina. Upamiętnia rocznicę wyzwolenia Moskwy spod polskich rządów w 1612 r. i zakończenia okresu zamętu (smuty), w jakim na przełomie XVI i XVII stulecia pogrążyła się Rosja. Zastąpił święto 7 listopada, które honorowało rocznicę przewrotu bolszewików z 1917 r.
@RY1@i02/2012/214/i02.2012.214.00000010x.101.jpg@RY2@
epa/pap
mwp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu