Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprawa WIBOR-u rynku nie przewróci

Wzrost zainteresowania kredytami mieszkaniowymi
Po wyroku TSUE pretensje do banków będą mogli zgłaszać wyłącznie ci, którzy nie zostali należycie poinformowani. Każda sprawa będzie rozpatrywana indywidualnie.
wczoraj, 21:00

Wyrok TSUE niewiele zmienił dla kredytobiorców złotowych. W przyszłym roku WIBOR powinien przestać być ich problemem, gdyż zastąpi go bardziej przejrzysty wskaźnik. Wciąż mamy jednak podwyższone stopy procentowe. Czy więc okresowo stała stopa procentowa opłaci się klientom banków?

Gdy frankowicze walczyli o możliwość przewalutowania swoich kredytów, wskazując przy tym wątpliwe, a czasem po prostu bezprawne praktyki stosowane przez banki, kredytobiorcy złotowi słusznie podkreślali, że ich kredyty również cechuje niepewność. Jedni cierpieli z powodu zmiennej wartości franka, który w czasach kryzysów i niestabilności staje się dla inwestorów bezpieczną przystanią, równocześnie jednak przez lata korzystali na bardzo niskich i bardzo stabilnych stopach procentowych stosowanych przez szwajcarski bank centralny, który w czasach wzrostu kursu franka obniżał je w okolice zera. Ci drudzy nie ryzykowali z powodu płynnych kursów walutowych, ale musieli się zmagać z wysokimi i bardziej niż w Szwajcarii zmiennymi stopami procentowymi. Nic więc dziwnego, że widząc sukcesy frankowiczów w walce z bankami, także oni zaczęli domagać się stabilności. Tym bardziej że po pandemii stopy procentowe nad Wisłą skoczyły z okolicy zera (0,1 proc.) do niemal 7 proc. Gdy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej trafiła sprawa stosowania wskaźnika WIBOR (Warsaw Interbank Offered Rate), także oni poczuli nadzieję na poprawę swoich warunków kredytowych.

TSUE o wskaźniku WIBOR

Sprawa okazała się rozbuchana ponad miarę. Wyrok TSUE, który bywał przedstawiany jako potencjalnie przełomowy, niewiele zmienił. Trybunał wskazał, że sądy powinny się zajmować wyłącznie oceną prawidłowego poinformowania kredytobiorcy o ryzyku związanym ze zmiennym oprocentowaniem. Nie mogą natomiast oceniać sposobu ustalania wskaźnika WIBOR, gdyż jest on zgodny z unijnym rozporządzeniem BMR i w ten sposób spełnia europejskie standardy. Gdyby sądy mogły wydawać orzeczenia w sprawie samego wskaźnika, złotówkowicze ruszyliby do nich tłumnie, podobnie jak wcześniej frankowicze. Po wyroku TSUE pretensje do banków będą mogli zgłaszać wyłącznie ci, którzy nie zostali należycie poinformowani. Każda sprawa będzie rozpatrywana indywidualnie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.