Wielkie porządki przed Euro 2012
Do rozpoczęcia mistrzostw zostały już tylko dwa miesiące, więc na sportowych arenach trwają ostatnie prace przygotowawcze. Na zdjęciu robotnicy czyszczą dach stadionu olimpijskiego w Kijowie, gdzie 1 lipca zostanie rozegrany wielki finał. Historia obiektu w ukraińskiej stolicy symbolizuje wszelkie trudności, jakie musiały przezwyciężyć oba kraje gospodarze, by w ogóle móc zorganizować mistrzostwa.
Przebudowa stadionu, który początkowo nosił nazwę Czerwonego Stadionu im. Lwa Trockiego (rok budowy: 1923), trwała trzy lata i kosztowała 4,6 mld hrywien (1,8 mld zł). Zanim jednak 2 tys. robotników weszło na teren obiektu, trwały spory z UEFA w sprawie pobliskiego na w pół ukończonego centrum handlowego Trojićkyj. Zdaniem ekspertów europejskiej federacji Trojićkyj wbrew normom bezpieczeństwa stanął na drodze ewakuacyjnej ze stadionu. Początkowo władze miejskie grały z UEFA w kotka i myszkę, doprowadzając do furii Michela Platiniego. - To jakaś komedia - komentował prezydent UEFA, gdy dowiedział się, że tuż po jego wyjeździe z Kijowa prace rozbiórkowe zostały wstrzymane. Ostatecznie Trojićkyj zniknął z panoramy miasta, dzięki czemu stadion narodowy został dopuszczony do Euro 2012. Pierwszym kijowskim meczem imprezy będzie spotkanie grupy D Ukraina - Szwecja.
@RY1@i02/2012/069/i02.2012.069.18600020b.802.jpg@RY2@
Reuters/Forum
mwp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu