Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Świat

Sukces prounijnych kandydatów

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Czechy

W pierwszej turze wyborów prezydenckich nad Wełtawą zwyciężyli dwaj prounijni kandydaci. Faworytem okazał się były premier Milosz Zeman, który otrzymał 24,21 proc. głosów. Z kolei obecny szef MSZ Karel Schwarzenberg zdobył 23,40 proc. głosów. Obu polityków dzieli różnica zaledwie około 40 tys. głosów. To między nimi odbędzie się główna walka o stołek prezydencki podczas drugiej tury.

Zgodnie z obowiązującą w Czechach ordynacją wyborczą wybory trwały dwa dni - w piątek i sobotę. Druga tura, w której powalczą Zeman i Schwarzenberg, odbędzie się 25 i 26 stycznia.

Czesi po raz pierwszy od 1918 r. wybierali swojego prezydenta w bezpośrednim głosowaniu. Wcześniej głowę państwa typował parlament. Czechy odstąpiły od tej metody w wyniku licznych protestów ze strony obywateli i samych polityków. Wskazywano, że w przeszłości prezydenckie elekcje odbywały się w warunkach zakulisowych targów o głosy. Pojawiały się też podejrzenia o korupcję.

Mimo że konstytucyjne prerogatywy prezydenta Czech są niewielkie, to wybory mogą istotnie wpłynąć na politykę zagraniczną kraju, szczególnie w relacjach z Brukselą. Żaden z kandydatów raczej nie będzie kontynuował polityki obecnego prezydenta - eurosceptycznego Vaclava Kalusa, którego druga, ostatnia kadencja kończy się 7 marca. To za jego prezydentury Czechy m.in. odmówiły przystąpienia do paktu fiskalnego. Zarówno Zeman, jak i Schwarzenberg optują za głębszą integracją z Unią Europejską.

Nino Dżikija

nino.dzikija@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.