Kurczy się przestrzeń wolności w globalnej sieci
Rządy na całym świecie coraz częściej wykorzystują media społecznościowe do manipulowania wyborami i śledzenia obywateli
To główne przyczyny spadku poziomu wolności w internecie odnotowanego w najnowszej edycji raportu „Freedom on the Net”. Najbardziej sytuacja pogorszyła się w Sudanie, Kazachstanie, Brazylii, Bangladeszu i Zimbabwe. Łącznie wyniki gorsze niż przed rokiem mają 33 państwa. O połowę mniej krajów może się pochwalić pozytywnymi zmianami – na ich czele jest Etiopia.
Coroczne badanie wolności w sieci od 2009 r. przeprowadza amerykańska organizacja non profit Freedom House. Analizowana jest sytuacja w 65 państwach, wybieranych na podstawie wielkości populacji z dostępem do sieci, regionalnej lub globalnej reprezentatywności oraz wyjątkowych cech polityki w zakresie internetu. Są to m.in. Stany Zjednoczone, Kanada, Meksyk, Kuba, Japonia, Australia, Gruzja, Francja, Niemcy, Włochy, Węgry, Ukraina (brak Polski).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.