Niejasne kryteria oceny ofert są podstawą do unieważnienia umowy
Powodem unieważnienia umowy o zamówienie publiczne może być każde naruszenie przepisów, które miało wpływ na sporządzenie ofert, a nie tylko nieprawidłowości dotyczące publikacji ogłoszeń. Przepisy są w tym zakresie mało precyzyjne, dlatego przy ich interpretacji trzeba zastosować wykładnię systemową, która uwzględnia podstawowe zasady udzielania zamówień – uznała Krajowa Izba Odwoławcza.
Unieważnienie przetargu publicznego jest możliwe wyłącznie w określonych ustawowo przypadkach. Jednym z nich jest sytuacja, gdy postępowanie jest obarczone niemożliwą do usunięcia wadą uniemożliwiającą zawarcie niepodlegającej unieważnieniu umowy. Ta regulacja nie budzi większych wątpliwości. Przy jej zastosowaniu należy jednak sięgnąć do art. 457 ustawy – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1710 ze zm.). Przepis ten określa, kiedy umowa podlega unieważnieniu. Jego ust. 1 pkt 1 budzi już kontrowersje. Zgodnie z nim umowa podlega unieważnieniu, jeśli zamawiający „z naruszeniem ustawy udzielił zamówienia (…) bez uprzedniego zamieszczenia w Biuletynie Zamówień Publicznych albo przekazania Urzędowi Publikacji Unii Europejskiej ogłoszenia wszczynającego postępowanie lub bez wymaganego ogłoszenia zmieniającego ogłoszenie wszczynające postępowanie, jeżeli zmiany miały znaczenie dla sporządzenia wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu albo ofert”.
Literalne brzmienie przepisu mogłoby wskazywać, że chodzi wyłącznie o naruszenia ustawy związane z nieprawidłowościami w zamieszczaniu ogłoszeń o zamówienia publiczne. Tak też właśnie odczytał go przedsiębiorca, który złożył ofertę w przetargu na dostawę i wdrożenie specjalistycznego oprogramowania wraz ze szkoleniami i opieką serwisową w jednym ze szpitali. Zamawiający unieważnił go z powodu wady uniemożliwiającej zawarcie ważnej umowy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.