Francja: wybory samorządowe testują kordon sanitarny wokół Le Pen
Niedzielna I tura wyborów samorządowych pokazała wzrost skrajności i osłabienie centrum. Roszady przed II turą sugerują, że kordon sanitarny wokół lepenistów powoli się rozwiązuje. Problemy z pozyskaniem sojuszników ma za to radykalna lewica.
Stare partie – gaullistowska prawica i socjaliści – od lat tracą poparcie we Francji na poziomie krajowym, ale w wyborach lokalnych zazwyczaj pozostawały faworytami dzięki silnie zakorzenionym strukturom terenowym. Pierwsza tura wyborów samorządowych, która odbyła się w niedzielę, pokazała jednak, że ten mechanizm zaczyna się zacierać.
Znaczących postępów dokonały zarówno skrajnie prawicowe Zjednoczenie Narodowe (RN) Marine Le Pen, jak i radykalnie lewicowa Francja Niepokorna (LFI). Le Pen ogłosiła „ogromne zwycięstwo”, po tym, jak RN zajęło pierwsze miejsce w Perpignan, Tulonie i Nicei i o włos było od zebrania największej liczby głosów w Marsylii. Lider LFI Jean-Luc Mélenchon mówił z kolei o „historycznym przełomie”. Po raz pierwszy jego ugrupowanie może zdobyć merostwo w mieście liczącym ponad 100 tys. mieszkańców.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.