Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zamówienia publiczne

Ćwierć wieku polskich zamówień publicznych

10 czerwca 2019
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Okazuje się, że w pierwszych latach obowiązywania „przetargowych” regulacji pod pewnymi względami było lepiej, niż jest dzisiaj

W poniedziałek minęło równe 25 lat od uchwalenia przez Sejm ustawy o zamówieniach publicznych, nieobowiązującego już aktu, który stworzył system zamówień publicznych w Polsce. System, który dzisiaj oznacza jeden z największych rynków w Unii Europejskiej o wartości przekraczającej 202 mld zł (dane za ub.r.). Okazuje się jednak, że paradoksalnie, w pierwszych latach obowiązywania nowych przepisów pod pewnymi względami było lepiej, niż jest dzisiaj.

– W jednym przetargu składano przeciętnie pięć ofert, co oznaczało konkurencyjność, o której dzisiaj można jedynie pomarzyć. Co ciekawe, wskaźnik ten zaczął spadać wraz z rosnącą popularnością ceny jako jedynego kryterium. Od kilku lat teoretycznie mamy powrót do pozacenowych kryteriów. Ja jednak uważam, że to tylko tak dobrze wygląda w statystyce. W rzeczywistości zaś wciąż mamy dominację kryterium cenowego – mówił na zorganizowanej z okazji okrągłej rocznicy konferencji Tomasz Czajkowski, były wieloletni prezes Urzędu Zamówień Publicznych, a dzisiaj redaktor naczelny miesięcznika „Zamówienia publiczne. Doradca”.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.