Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

Planowanie wiatraków w gminach po nowemu

8 czerwca 2021
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Gminy w ramach konsultacji publicznych projektu ustawy o zmianie ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych wyraziły szereg wątpliwości związanych z przyszłym planowaniem tych instalacji. Jedna z nich dotyczy konieczności sporządzania planu miejscowego przez sąsiednią gminę, jeśli jej teren zostanie objęty oddziaływaniem elektrowni wiatrowej.

Celem projektu jest odblokowanie rozwoju budownictwa mieszkalnego w sąsiedztwie elektrowni wiatrowych. Obowiązująca zasada 10H, która oznacza, że zabudowania nie mogą się znajdować w odległości mniejszej od instalacji niż dziesięciokrotność wysokości wiatraka, ma być złagodzona. Gminy, które będą chciały mieć na swoim terenie elektrownię wiatrową, będą mogły określić, jaka odległość może dzielić wiatrak od zabudowań - jednak wciąż nie będzie to mniej niż 500 m.

Fundacja ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, powołując się na dane Fundacji Instrat, podaje, że obecnie z możliwości postawienia elektrowni wiatrowych wykluczone jest 99,7 proc. obszaru kraju. Dlatego postuluje, aby jednostkom samorządu terytorialnego pozostawić dowolność, gdy mowa o ustanawianiu odległościowych ograniczeń. - Proponowane brzmienie ustawy wymaga każdorazowo przeprowadzenia odpowiednich analiz i ustalenia oddziaływania planowanej elektrowni na otaczające środowisko. Tymczasem stosowanie zasady 10H powinno być wyjątkiem, a nie regułą - mówi Anna Frączyk, analityczka prawna Fundacji ClientEarth.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.