SAFE zero, czyli złoto na czołgi?
SAFE 0 proc. brzmi trochę jak reklama piwa bezalkoholowego. A mowa o wspólnej propozycji prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego. Chcą oni zastąpić niskooprocentowaną pożyczkę z Unii Europejskiej na zbrojenia pieniędzmi z banku centralnego.
Nie tylko wymiar polityczny się liczy
Polityczny wymiar tej propozycji? Wygląda na to, że chodzi o wyjście z pomysłem konkurencyjnym wobec rządowego (i równocześnie unijnego). Ze strony Nawrockiego może to być próba zapewnienia sobie alibi dla zawetowania ustawy, na mocy której europejski program miałby być realizowany w Polsce.
Spójrzmy na wymiar finansowy. 185 mld zł to właśnie tyle, ile mielibyśmy pożyczyć w ramach SAFE z Unii Europejskiej. Gigantyczne pieniądze. Z perspektywy NBP – mniej niż jedna piąta bilansu i jedna piąta rezerw walutowych (rezerwy stanowią niemal całość aktywów banku).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.